Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Życie jak w Madrycie...na kredycie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
403 odpowiedzi w tym temacie

#1 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 27 luty 2014 - 10:25

Fajnie się żyje w naszej Gminie... dzięki bankom. Jeszcze lepiej zaciąga się kolejne kredyty ze świadomością, że spłacać je będą mieszkańcy.

Trzeźwo na to patrząc wygląda to mniej więcej tak: 

Weźmieny pieniądze z Banku, by znowu mieszkańcy zobaczyli, że coś się dzieje (remonty, przebudowy), bo przez koleją kadencję nie znaleźliśmy innego sposobu, by mieć pieniądze, nie obciążając mieszkańców kolejnymi podwyżkami podatków, które pójdą na spłatę tych kredytów.

Podsumowując - która żona, by żyła z mężem, którego fantazja ogranicza się jedynie do brania lekką ręką kolejnych kredytów, bo wie, że spłacają je żyranci.

 



#2 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 27 luty 2014 - 12:53

Trzeba mieć pięniądze na swoje fanaberie. Łatwiej wziąć je z banku mając tylu żyrantów (podatników) niż zrezygnować z rozpasania. Krople wody z fontany to łzy niedożywionych dzieci i ich rodziców którzy odejmują dzieciom od ust.



#3 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 27 luty 2014 - 14:13

Z tymi łzami to przesadziłaś ;) 

Kredyty jakby nie patrzeć biorą wszystkie Gminy w Polsce i w sumie nie jest w tym nic sprzecznego z prawem. Dobrze zainwestowane pieniądze potrafią się zwrócić, ale nie tutaj niestety...

Te kożuchowskie "inwestycje" są takie niby potrzebne, bo niby i Muzeum by się przydało, niby iluminacja jest ok, ale są to rzeczy, które nie dość, że trzeba za nie płacić to jeszcze oprócz świadomości, że są to nic nie dają. Za kasę na fontannę lub Muzeum (taki zaściankowy Luwr) można by władować pieniądze w promocję (jak to robi Nowa Sól) i może się uda ściągnąć inwestorów do naszej strefy - jakoś 10 km dalej się udaje.

Niestety nasi rządzący wolą nie ryzykować, bo po co? Można wtedy stracić stołek...

A tutaj przed wyborami coś się otworzy, coś się pomaluje i oczy się cieszą a portfel niestety już nie. Oczywiście można stwierdzić, że podwyżki podatków nie są aż takie duże, ale jednak są a w sumie dlaczego ja mam płacić za pseudo reklamę miłościwie nam panujących?



#4 arsit

arsit

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 04 marzec 2014 - 20:18

A czy lepiej nic nie robić i po prostu czekać aż wszystko runie? Rozumiem niepokój mieszkańców, ale tak dzieje się w większości gmin. Oczywiście lepiej byłoby gdyby powstały trzy wielkie fabryki, ale to jest mało prawdopodobne



#5 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 05 marzec 2014 - 14:12

A czy lepiej nic nie robić i po prostu czekać aż wszystko runie? Rozumiem niepokój mieszkańców, ale tak dzieje się w większości gmin. Oczywiście lepiej byłoby gdyby powstały trzy wielkie fabryki, ale to jest mało prawdopodobne

A więc trzeba brać przykład z mniejszości gmin, w których nie dzieje się tak żle. Powstanie fabryk jest mało prawdopodobne, ale nie jest niemożliwe. Stworzyć trzeba zachęty.



#6 arsit

arsit

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 05 marzec 2014 - 15:53

Jednocześnie próby pozyskania inwestorów nie mogą prowadzić do stagnacji. Żeby coś się działo można wziąć kredyt i jednocześnie próbować pozyskać inwestycje, i tego najbardziej życzę mojemu rodzinnemu miastu, inwestycji, które rozwiną je jak najlepiej i jak najszybciej



#7 marcinek

marcinek

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 05 marzec 2014 - 20:00

czyli wiem, że dalej nic nie wiem .... kredyty, pożyczki, wybory .... gadamy gadamy i ... nic, coś w gazetach napisza, coś się usłyszy, czas ucieka, a obecna władza przeciwnika oficjalnie który by mógł z nimi powalczyc nadal nie ma  ( z całym szacunkiem dla kilku osób które chcą się z nimi zmierzyć, czyli podobno były prezes USKOM-u czy wiceprzewodniczący rady z PO, a słyszałem nawet że PSL chce wystawić też swojego "RADNEGO") GDZIE IM DO pANA OGRODNIKA .........



#8 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 05 marzec 2014 - 20:31

To typowe zagranie, im więcej kandydatów na Burmistrza tym większe szanse, że wygra obecny - normalne rozbicie głosów. Na tym polega demokracja, skoro większości się podoba obecny, dostanie on ster ponownie na cztery lata. Za wygraną Ogrodnika przemawiają: "stały" elektorat oraz niska frekwencja, nic się na to się nie poradzi, bo na siłę ludzi do urn się nie zaciągnie.

Zresztą problemem może nawet nie jest sam Burmistrz, ale brak pomysłów na tą Gminę także wśród większości Radnych (ta co głosuje zawsze "za"). Wymienić burmistrza tylko dla samej zmiany też nic nam nie da, bo NOWY dostanie na "dzień dobry" zadłużoną Gminę i jeśli nie będzie miał pomysłu na rozwój to będzie tak samo, czyli słomiane, kolorowe inwestycje. Ciekawe co będą mieli do powiedzenia kandydaci. Wie ktoś już coś?



#9 Komunista

Komunista

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 10 postów

Napisano 05 marzec 2014 - 22:30

Błyskawiczny konkurs. Kto to powiedział i kiedy...

 

Po trzecie młodzież z Kożuchowa ucieka. Nie ma ośrodka kultury, gdzie mogłaby rozwijać swoje zainteresowania, spotykać się. Tak naprawdę ktoś, kto skończy studia, nie wraca tutaj. Musimy stworzyć młodzieży szansę.



#10 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 06 marzec 2014 - 08:02

Słowa wyjęte z kontekstu stają się wręcz głupie. Można zrozumieć, że trzeba wziąć kredyt, następnie wybudować Ośrodek Kutury, a tam spotkają się młodzi po studiach i mamy problemy z głowy. Natomiast dla "marcinka" najważniejsze jest stworzenie takiej "siły" , która pokona obecnego Burmistrza." Nowy" wg. niego będzie rozwiązaniem problemów gminy.

Słusznie prawi "Harry", ale nie wskazuje jakie inwestycje należy poczynić by zwróciły się i zarabiały nie tylko na siebie. Oczekuję wpisów np. takich: gmina zwolni z podatków na 20 lat nowych inwestorów zatrudniających ponad 200 osób wybuduje dla nich elektrownie wiatrową lub słoneczną, a w dalszej kolejności dopiero fontannę i muzeum. Te dwie ostatnie inwestycje moim zdaniem to wymysły ludzi o wygórowanych ambicjach. Kiedyś w Kożuchowie ktoś powiedział: "suche bułki będę jadł, ale wołgę będę miał". Tylko, że jemu ta wołga pracowała na chleb, a nasi decydenci mają nie tylko na chleb. Kiedy więc zmęczą ich rozrywki w kurortach, usiądą przy fontannie, a na wypadek złej pogody popieszczą swój intelekt oglądając obfite zbiory eksponatów świadczących o polskości tej ziemi. 



#11 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 06 marzec 2014 - 09:43

Każdorazowe zwolnienia z podatków mogą (aczkolwiek nie muszą) spowodować, że komuś się będzie opłacało "zamieszkać" na strefie. Jednak te zwolnienia spowodują, że do kasy miejskiej nie będą wpływać pieniądze - przez cały okres zwolnienia z opłat, niestety kazdy kij ma dwa końce:/ 

Co do inwestycji, to jeżeli nasza strefa jeszcze zipie to potrzebujemy odpowiedniej promocji i umiejętności negocjacji z potencjalnymi inwestorami. Którego inwestora interesuje, czy w Gminie jest fontanna, boisko czy muzeum? Istotne elementy to położenie logistyczne, wysokość podatków lokalnych oraz odpowiednie podejście Ratusza. Wadim potafi sie jakoś dogadać, biega za inwestorami jak pies za suką (sorki za określenie) i się tego nie wstydzi a nasz Burmistrz ma chyba głowę za wysoko w chmurach. Tak to jest jak się człowiek przyzwyczaja do wypłaty a nie do pracy.

Na tą chwilę wydajemy pieniądze na rzeczy, które oprócz poprawienia wizualności niczego innego nam nie dadzą i powiem więcej - w przyszłości będą generować koszty, które będziemy ponosić my, czyli mieszkańcy=podatnicy.



#12 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 06 marzec 2014 - 11:49

Każdorazowe zwolnienia z podatków mogą (aczkolwiek nie muszą) spowodować, że komuś się będzie opłacało "zamieszkać" na strefie. Jednak te zwolnienia spowodują, że do kasy miejskiej nie będą wpływać pieniądze - przez cały okres zwolnienia z opłat, niestety kazdy kij ma dwa końce:/ 

Co do inwestycji, to jeżeli nasza strefa jeszcze zipie to potrzebujemy odpowiedniej promocji i umiejętności negocjacji z potencjalnymi inwestorami. Którego inwestora interesuje, czy w Gminie jest fontanna, boisko czy muzeum? Istotne elementy to położenie logistyczne, wysokość podatków lokalnych oraz odpowiednie podejście Ratusza. Wadim potafi sie jakoś dogadać, biega za inwestorami jak pies za suką (sorki za określenie) i się tego nie wstydzi a nasz Burmistrz ma chyba głowę za wysoko w chmurach. Tak to jest jak się człowiek przyzwyczaja do wypłaty a nie do pracy.

Na tą chwilę wydajemy pieniądze na rzeczy, które oprócz poprawienia wizualności niczego innego nam nie dadzą i powiem więcej - w przyszłości będą generować koszty, które będziemy ponosić my, czyli mieszkańcy=podatnicy.

Jesteś krótkowzroczny. Podatek którego nie zapłaci pracodawca, załacą z nawiązką jego pracownicy dzięki zarobionym pieniądzom w różnych formach. W budżecie gminy nie ubędzie bo i tak tych pieniędzy nikt nie płaci. Czyli wpywów nie będzie od pracodawcy, ale będą od pracowników. Daj sobie spokój z logistyką, jesteśmy 10 km od N.S. a nie gdzieś w buszu. Widzę rozwiązanie: przyjąć Wadima jako konsultanta Burmistrza za większe pieniądze niż ma jako prezydent N.S.



#13 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 06 marzec 2014 - 12:54

Ewentualni pracownicy (niekoniecznie z naszej Gminy) zapewne będą kupować więcej towarów i usług, lecz niekoniecznie w też Kożuchowie. Ich podatki trafią do budżetu, ale kraju. Może tzw. 1% od niektórych trafi do budżetu Gminy - oczywiście wszytsko to jest dużym uogólnieniem z mojej strony...

W N.S. pracodawcy płacą podatki i z tego żyje ich Gmina. Warunki na ich strefie są w porównaniu z naszą o niebo lepsze a niby to tylko 10 km.

Przyjąć Wadima? Nie popadajmy w szaleństwo, po prostu uczmy się od niego!

Niestety uczyć się musi Burmistrz, który z zawodu jest nauczycielem a jak wiadomo nauczyciel ma zawsze rację.

 

Uzupełniając temat: turystyka, czyli nasz "wielki" potencjał na którym podobno można zarobić :)

Kilka pytań, może ktoś coś wie:

Ile zorganzowanych wycieczek odwiedza Kożuchów?

Ile pieniędzy do tej pory średnio w roku zostawiają turyści?

no i ostatnie:

Na co turyści mają wydawać pieniądze w naszym "pięknym, zabytkowym mieście"?

 

Oczywiście zawsze jest też inne rozwiązanie, zamiast się spinać, walczyć o inwestycje itp. - cieszmy się, że do Nowej Soli nie jest daleko i tam pracujmy a Kożuchów niech dołączy do CITTASLOW.

Posprzątajmy, wyremontujmy i mieszkajmy w ładnym miasteczku.


Użytkownik Harry Kryształ edytował ten post 06 marzec 2014 - 14:48


#14 marcinek

marcinek

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 06 marzec 2014 - 17:06

Silna grupa która zmieni władzę … czyli kto ?

Podajcie konkretnie kto, ja powyżej napisałem na temat tego co wiem kto ma zamiar walczyć o fotel burmistrza, ale najwidoczniej żadna z wymienionych tam osób nie zyskała „uznania” na tym form, bo nikt się jakość do tego nie odniósł, pytanie więc kto jeszcze jest trafne ? Nie oszukujmy się bo zbyt wielu osób w tym zakresie u nas nie ma, a z tego co czytałem to chcecie tej „silnej” wiec jak będzie:

  1. czekam, czekam, czekamy i oceniamimy i krytykujemy… - wygrywa obecna władza
  2. wybieramy, oceniamy, działamy – wynik nieznany
  3. mamy to w tyłku  - wygrywa obecna władza

 

 a co do tego co jest u nas nie tak, to można książki już  pisać ….



#15 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 07 marzec 2014 - 09:34

Jeżeli będziemy głosować tylko na nazwiska a nie na dotychczasowe dokonania to nic sie nie zmieni. Dalej będą tylko gadające głowy, które chcą "aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej."

Zmienić Burmistrza, bo zaczął tak wkurzać większość, że wreszcie ruszyli swoje 4 litery i poszli zagłosować na kontrkandydata (tylko dlatego, żeby aktualnego już nie było na stołku) to nie jest to nie jest żadne rozwiązanie, bo proszę zauważyć, że u nas zmieniają się tylko nazwiska a reszta (Gmina) pozostaje "po staremu".

Jeżeli ma być kandydat to tylko z rozsądnymi pomysłami na Gminę a nie populistycznymi hasełkami typu "środki unijne", "nowe miejsca pracy", "turystyka" itp.


Użytkownik Harry Kryształ edytował ten post 07 marzec 2014 - 09:35


#16 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 07 marzec 2014 - 11:30

Jeżeli będziemy głosować tylko na nazwiska a nie na dotychczasowe dokonania to nic sie nie zmieni. Dalej będą tylko gadające głowy, które chcą "aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej."

Zmienić Burmistrza, bo zaczął tak wkurzać większość, że wreszcie ruszyli swoje 4 litery i poszli zagłosować na kontrkandydata (tylko dlatego, żeby aktualnego już nie było na stołku) to nie jest to nie jest żadne rozwiązanie, bo proszę zauważyć, że u nas zmieniają się tylko nazwiska a reszta (Gmina) pozostaje "po staremu".

Jeżeli ma być kandydat to tylko z rozsądnymi pomysłami na Gminę a nie populistycznymi hasełkami typu "środki unijne", "nowe miejsca pracy", "turystyka" itp.

Nie piszę tego złośliwie, ale czytając Twoje wpisy odnoszę wrażenie, że masz pomysly na rozwój naszej gminy. Albo weź ster w swoje ręce lub jeżeli sam nie możesz, przekaż swoje popmysły tu na tym forum. Może są dobre i ktoś wpisze je do swojego programu.



#17 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 07 marzec 2014 - 12:43

Do polityki się nie pcham i pchać się nie będę.

Co do samych pomysłów to ostatnio nachodzą mnie takie przemyślenia, czy opłaca się tak "na siłę" ładować kasę w strefę. Oczywiście jest to świetne pole do popisu dla kandydatów na radnego/burmistrza itp. "przyciągnąc inwestorów", "zmniejszyć bezrobocie", "wpływy z podatków" itp. Mamy jednak za miedzą Nową Sól i tam jest dobrze rozwijający się przemysł, więc i miejsca pracy. Tak sobie myślę, czy by nie doprowadzić Kożuchowa i okolic do takiego stanu używalności, by ludzie chcieli tu zamieszkać a nie stąd uciekali. Ceby gruntów są chyba zwględnie tanie, wybuduj dom, kup mieszkanie - wydawaj pieniądze w Kożuchowie :)

Minusem jest to, że nic tu teraz ludzi nie ciągnie...Mury się sypią, popadające w ruinę kamienice, policja na godziny, brak PKP, okropny PKS, rozrywek praktycznie zero.

Co do realnych pomysłów to i tak trzeba by zacząć od szczególowych analiz budżetu, przeglądu obowiązujących umów itp. Bez tych danych nie można nic zrobić, bo liczą się przepisy prawa i pieniądze. Głosujemy na Burmistrza i radnych, ale zapominamy, że to im płacimy przez następne 4 lata, więc zacznijmy coś wymagać.


Użytkownik Harry Kryształ edytował ten post 07 marzec 2014 - 15:07


#18 marcinek

marcinek

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 24 postów

Napisano 08 marzec 2014 - 09:51

Sesja rady w lutym ;

 

"Nie zgadzam się na zaciąganie przez gminę kolejnego kredytu. Wmawia się mieszkańcom, że podnoszone są podatki po to, żeby inwestować. Kiedy jednak przychodzi co do czego, to zaciąga się kredyt – mówi radny Marcin Jelinek. Podkreśla, że polityka gminy życia na kredyt mu nie odpowiada.
Przewodniczący rady Jan Medyński poprosił M. Jelinka o krótką rozmowę po sesji. - Powie mi pan, jak mam zrobić remont bez kredytu. Może pan wie, bo ja nie – skwitował J. Medyński. Za potrzebą zaciągania kredytu był radny Sławomir Drozdek. - Cieszę się widząc jak gmina zmienia się poprzez inwestycje. Dlatego będę za kredytem inwestycyjnym – zaznaczył S. Drozdek."

 

Każdy z tych radnych po częsci ma rację ... pytanie tylko co zrobimy za kredyt. Znowu granit na chodnikach ?


Użytkownik marcinek edytował ten post 08 marzec 2014 - 10:01


#19 igła 01

igła 01

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 15 postów

Napisano 08 marzec 2014 - 11:57

Sesja rady w lutym ;

 

"Nie zgadzam się na zaciąganie przez gminę kolejnego kredytu. Wmawia się mieszkańcom, że podnoszone są podatki po to, żeby inwestować. Kiedy jednak przychodzi co do czego, to zaciąga się kredyt – mówi radny Marcin Jelinek. Podkreśla, że polityka gminy życia na kredyt mu nie odpowiada.
Przewodniczący rady Jan Medyński poprosił M. Jelinka o krótką rozmowę po sesji. - Powie mi pan, jak mam zrobić remont bez kredytu. Może pan wie, bo ja nie – skwitował J. Medyński. Za potrzebą zaciągania kredytu był radny Sławomir Drozdek. - Cieszę się widząc jak gmina zmienia się poprzez inwestycje. Dlatego będę za kredytem inwestycyjnym – zaznaczył S. Drozdek."

 

Każdy z tych radnych po częsci ma rację ... pytanie tylko co zrobimy za kredyt. Znowu granit na chodnikach ?

Trzeba było powiedzieć: panie Medyński ma pan niezłe dochody z cała swoją rodziną, a zawsze można wyjechać np. na zbiór truskawek do Niemiec, skoro nie zdążył pan zaoszczędzić przez 25 lat pracy w wolnej Polsce. Można remontować tanim kosztem wykonując dużo prac samemu i przy pomocy rodziny. Można wreszcie remontować mieszkanie etapami. Argument p. Medyńskiego w tym przypadku jest śmieszny. Jego kredyt spłacą żyranci w razie jeżeli sam nie będzie mógł, natomiast kredyt zaciągnięty przez Gminę spłacą podatnicy. A fe, panie przewodniczący, miał pan działać dla dobra swoich wyborców. Przecież każdy rozumny człowiek wie, że kredyty nie są dobre.



#20 Harry Kryształ

Harry Kryształ

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 350 postów

Napisano 08 marzec 2014 - 13:11

Przecież widać jak na dłoni, że ani Burmistrz ani większość Radnych nie mają żadnego pomysłu jak sfinansować inwestycje bez zaciągnia kolejnych kredytów. Kredyt (za przeproszeniem) to każdy głupi wziąc potrafi, ale pomyśleć co zrobić, by nie obciążać mieszkańców ich spłatą to już za dużo jak na mozliwości naszej władzy.

Proszę zauważyć, że płacimy Burmistrzowi i jego świcie, za to, że coś tam wybuduje za nasze pieniądze, bo z naszych podatków - paranoja co nie?

Przecież jak byśmy umieścili w Radzie tych meneli spod Chaty Polskiej na osiedlu to by wpadli na ten sam pomysł - weźmy kredyt :)

A mieszkańcy się cieszą, bo coś jest robione, tylko nie widzą tego, że sami za to płacą.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych