Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Złodzieje z WORD-u Zielona Góra


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
99 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~kasia~

~kasia~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2010 - 19:59

coś w tym jest...moi znajomi zdawali w Poznaniu, max za trzecim podejsciem, ale generalnie każdy za pierwszym razem zdał. Mi w Zielonej nie udawało się... no życie, może się nie dadaję, to niech tak będzie. Ale na egzaminach mimo iż długo jestem osobą pełnoletnią,jeden Pan mówił mi na Ty, raz jak pokazwyałam swiatła, inny Pan mi powiedział "że zaraz mogę oblać", nie pamiętam o co chodziło mu dokładnie, ale oblać to można się piwem:). Daję się wyczuć ich przewagę, a nie współpracę, aaa i..raz wracając z miasta, Panu egzaminatorowi się dwa razy samochów zatrzymał.

#2 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2010 - 20:50

mistrzowie kierownicy się odezwali :lol:

#3 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2010 - 14:19

to prawda tam są sami złodzieje

#4 ~Mara~

~Mara~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2010 - 15:05

Banda złodzieji może w końcu ktoś sie wezmie za to ! Oblałam juz 6 razy na takich błachostkch że szkoda gadać ,Racja że w innych placówkach jest normalnie gdzie człowiek zdaje bez nerwów .W Zg zanim sie wejdzie do auta juz jest sie teroryzowanym przez egzaminatora jakby mogli to by oblewali za złe otwarcie drzwi !!!

#5 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 27 październik 2010 - 07:54

Jest masakra. Ma się wrażenie, że oni tylko czekają jak się coś zrobi źle, a to jest całkowicie paraliżujące. W normalnych warunkach przecież człowieka nikt nie krytykuje podczas jazdy.

#6 Apek

Apek

    Senior

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 363 postów

Napisano 27 październik 2010 - 08:56

mistrzowie kierownicy się odezwali :lol:


Dokładnie :) Swoją drogą.
Często "L" z WORD-u parkują na ul.@#@-Zośki (parking równoległy do przystanku końcowego MZK).
To co tam się dzieje...tragikomedia w trzech aktach :) W pierwszym jak osoba egzaminowana nie jest w stanie "złapać" symetrii miejsca parkingowego a druga jak nie potrafi włączyć się do ruchu i trzecia jak już kończy czasami egzamin.
Skoro nie umiesz parkować pojazdu to po co w ogóle nim ruszasz?
Skoro po tych "ustawowych" godzinach która dała Ci OSK dalej się czujesz niepewnie to po co idziesz na egzamin?
I wtedy się w cale nie dziwie jak takie osoby piszą na forum, że za "błachostki" ich uwalają.

Pozdrawiam.

#7 ~kaszana~

~kaszana~
  • Goście

Napisano 19 listopad 2010 - 09:37

Dokładnie tak mi tez powiedział jeden egzaminator'tu w zielonej- ludzie dyrekcja wordu naprawde nie wie jakim hamom daje prace zdawałam 3(.br.) raz poznałam dwóch starszych panów egz.po 50-tce byli super mili a za trzecim razem trafiłam na coś koszmarnego młody po 30-ce ordynarny pyskaty bez wyrozumiałosci eg.dał mi do zrozumienia ze jestem smieciem co to nie on najgorsze to to ze teraz nie mam siły do nastepnego egzaminu nagadał mi takich rzeczy ze po powrocie do domu nie wiedziałam co ze sobą zrobic.szkoda gadac .mam juz uraz do wordu w ziel.górze nikt nie kontroluje egzaminatorów Z.G dlatego jest taka zdawalnośc.prawdziwy egzaminator powinien być po 50 roku życia na emerytuze który by sobie do emerytury dorobił a nie guwno po 30-ce przychodzi sobie bluzga hamskim tonem jak by był wielkim królem co najlepiej wie i jak sęp patrzy zeby oblac na byle czym zeby sobie niezle dorobic.





ja zdawałam raz w zielonej i wiecej nie chce.po 50 min.jazdy na egzaminie gosciu powiedział mi ze nie umiem jeżdzic.jzda była ok bez błedu.dlaczego to zrobił.też młody od początku burczał coś pod nosem raz myślałam ze mówi coś do mnie ale on tylko chyba ze mnie kpił.życze temu panu,panie P żeby trafił pan na to na co zasługuje .napewno nie mnie jedną potraktował w taki sposób'

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2010 - 14:11

To co się dzieje w Wordzie jest przesada!! 2 i 3 grudnia,gdzie inne województwa odwolali egzaminy-Word ZG nie! Jazda w tych dniach była jak jazda figurowa na lodzie,a nie normalny egzamin:).

#9 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2010 - 14:30

Ale są w ZG też osoby, które zdają za pierwszym razem....

#10 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2010 - 22:40

Ale są w ZG też osoby, które zdają za pierwszym razem....

i one nie wylewają tu swoich żalów :P

#11 ~ameryka~

~ameryka~
  • Goście

Napisano 10 luty 2011 - 09:18

Witajcie, jestem osobą która zdała na kat B za pierwszym podejsciem na kat C za trzeciem podejsciem a teraz kolej na CE, powiem tak; szansa jest 50% ze zdacie za pierwszym, zalezy to od:
-humoru egzaminatora
-warunkow panujacych na drodze (korki itp.)
-pogody
- i Twoich umiejetnosci

Jezeli nie zdajecie do trzeciego razu to porostu nie umiecie jeszcze jeździć albo rzadzi wami strach i panika.


W USA nie ma takiego badziewia jak WORD-y i tam za pierwszym razem zdaje 90%, u nas jakies 40-50%, bo trzeba z czegos finansować coś takiego jak WORD-y.

#12 ~majacy prawko kat. ABCDE~

~majacy prawko kat. ABCDE~
  • Goście

Napisano 14 luty 2011 - 18:09

zamknac WORDA w zielonej gorze najlepsze rozwiazanie a tym egzaminatorom dac po 300 zlotych emerytury za to co oni wyprawiaja mam praktycznie wszystkie kategorie i jestem pewny ze oblaliby mnie nawet na kat A a jezdzie juz ponad 10 lat wszystkimi pojazdami bez wypadku i nikt nigdzie na mnie nie trabi normalnie panowie z WORDA w zielonej pomyscie jak traktujecie egzaminujacych zenada

#13 ~atreu~

~atreu~
  • Goście

Napisano 14 luty 2011 - 19:35

mam 35 lat, w Z.G. zdawałem 13 razy, chociaż podczas nauki jazdy i dodatkowych szkoleniach szło mi niezle . I To był błąd . W Anglii zdałem za pierwszym razem . ODWOŁYWAŁEM SIĘ DO DYREKTORA WORDU. CI LUDZIE SĄ NIEPOWAŻNI.
ZA TAKICH JAK TE MENDY WSTYDZĘ SIE POLSKI, BOWIEM ONI ZANIŻAJĄ POZIOM ŻYCIA W TYM KRAJU, OPÓZNIAJĄC ROZWÓJ INNYCH, KTÓRZY MOGLIBY ZADAĆ ZA 1SZYM RAZEM, DOSTAĆ JAKAŚ PRACĘ, A TAK TO POLACY OSĄGAJĄ COŚ W ŻYCIU 10 LAT PÓZNIEJ , NIZ NP. ANGLICY.

KTOŚ POWINIEN TAM BOMBĘ PODŁOŻYĆ I PODNIESĆ KILKA METRÓW DO GÓRY TO OBRZYDLIWE POLSKIE MIEJSCE.

#14 ~ATREU~

~ATREU~
  • Goście

Napisano 14 luty 2011 - 19:36

mam 35 lat, w Z.G. zdawałem 13 razy, chociaż podczas nauki jazdy i dodatkowych szkoleniach szło mi niezle . I To był błąd . W Anglii zdałem za pierwszym razem . ODWOŁYWAŁEM SIĘ DO DYREKTORA WORDU. CI LUDZIE SĄ NIEPOWAŻNI.
ZA TAKICH JAK TE MENDY WSTYDZĘ SIE POLSKI, BOWIEM ONI ZANIŻAJĄ POZIOM ŻYCIA W TYM KRAJU, OPÓZNIAJĄC ROZWÓJ INNYCH, KTÓRZY MOGLIBY ZADAĆ ZA 1SZYM RAZEM, DOSTAĆ JAKAŚ PRACĘ, A TAK TO POLACY OSĄGAJĄ COŚ W ŻYCIU 10 LAT PÓZNIEJ , NIZ NP. ANGLICY.

KTOŚ POWINIEN TAM BOMBĘ PODŁOŻYĆ I PODNIESĆ KILKA METRÓW DO GÓRY TO OBRZYDLIWE POLSKIE MIEJSCE.

#15 ~kerofca~

~kerofca~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 14:07

buahahahahhahaa, 13 razy?? albo miałeś niesamowitego pecha że trafiałeś na złośliwych chamów albo po prostu nie potrafisz jeździć.

Wiele razy słyszałem "od 20 lat mam prawo jazdy, nikt mi nie będzie mówił jak mam jeździć, ja żadnego wypadku nie miałem"... a potem ta sama osoba wymusza pierwszeństwo przejazdu, nie używa kierunkowskazu itp.

To że ktoś jeździ x lat nie oznacza że jeździ prawidłowo. Ogólnie nie jest źle ale wielu kierowców nie zna podstawowych zasad takich jak używanie kierunkowskazów, nagminnie jeżdżą lewym pasem 40 na godzinę no i wymuszanie pierwszeństwa (nagminne).

Jeśli chodzi o WORD to sama instytucja jest potrzebna ale sposób jej funkcjonowania jest bardzo zły. Lokalny WORD, a tym bardziej egzaminatorzy nie powinni być rozliczani tak jak obecnie. W chwili obecnej egzaminatorom i instytucji WORD zależy na jak największej ilości zdających, aby utrzymać wysoką ilość egzaminów muszą oblewać ludzi bo inaczej statystyka im spadanie. Jak jedna osoba zdaje średnio 3-4 razy egzamin to łącznie WORD ma ok 3-4 razy więcej PRACY, a co za tym idzie kilkukrotnie większe dochody. Jeśli lokalny WORD nie miał by "interesu" w tym ile osób przystępuje do egzaminu i weryfikowali wyłącznie umiejętności to sytuacja była by zupełnie inna.

Jeśli chodzi o kobiety, które również w tym wątku się wypowiadały to z własnego doświadczenia wiem że... kiepsko radzicie sobie za kierownicą. Być może to seksistowskie ale 90% kobiet nie radzi sobie zbyt dobrze na drodze. Brak wyobraźni i wykonywanie 10 czynności na raz podczas jazdy to stały element. Jak zaczynam się denerwować na kierowcę jadącego przede mną to najczęściej okazuje się że jedzie kobieta, gada przez komórkę i szuka czegoś w torebce, a w międzyczasie zmienia pas ruchu bez kierunkowskazu, bez spoglądania w lusterko, o znakach pionowych i poziomych już nie wspomnę.
Niektóre osoby po prostu nie nadają się do kierowania pojazdami. Szkoda że niektórzy nie mogą tego pojąć lub się do tego przyznać.

#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 14:43

mam 35 lat, w Z.G. zdawałem 13 razy, chociaż podczas nauki jazdy i dodatkowych szkoleniach szło mi niezle . I To był błąd . W Anglii zdałem za pierwszym razem . ODWOŁYWAŁEM SIĘ DO DYREKTORA WORDU. CI LUDZIE SĄ NIEPOWAŻNI.
ZA TAKICH JAK TE MENDY WSTYDZĘ SIE POLSKI, BOWIEM ONI ZANIŻAJĄ POZIOM ŻYCIA W TYM KRAJU, OPÓZNIAJĄC ROZWÓJ INNYCH, KTÓRZY MOGLIBY ZADAĆ ZA 1SZYM RAZEM, DOSTAĆ JAKAŚ PRACĘ, A TAK TO POLACY OSĄGAJĄ COŚ W ŻYCIU 10 LAT PÓZNIEJ , NIZ NP. ANGLICY.

KTOŚ POWINIEN TAM BOMBĘ PODŁOŻYĆ I PODNIESĆ KILKA METRÓW DO GÓRY TO OBRZYDLIWE POLSKIE MIEJSCE.

Słownik do ręki ty tępy kierowco!!!!Poczytaj pOzniej pisz.

#17 ~KierowcaBombowca~

~KierowcaBombowca~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 18:11

Dokładnie tak mi tez powiedział jeden egzaminator'tu w zielonej- ludzie dyrekcja wordu naprawde nie wie jakim hamom daje prace zdawałam 3(.br.) raz poznałam dwóch starszych panów egz.po 50-tce byli super mili a za trzecim razem trafiłam na coś koszmarnego prawie rudy młody po 30-ce ordynarny pyskaty bez wyrozumiałosci eg.dał mi do zrozumienia ze jestem smieciem co to nie on najgorsze to to ze teraz nie mam siły do nastepnego egzaminu nagadał mi takich rzeczy ze po powrocie do domu nie wiedziałam co ze sobą zrobic.szkoda gadac .mam juz uraz do wordu w ziel.górze nikt nie kontroluje egzaminatorów Z.G dlatego jest taka zdawalnośc.prawdziwy egzaminator powinien być po 50 roku życia na emerytuze który by sobie do emerytury dorobił a nie guwno po 30-ce przychodzi sobie bluzga hamskim tonem jak by był wielkim królem co najlepiej wie i jak sęp patrzy zeby oblac na byle czym zeby sobie niezle dorobic.


Kochanienka jak sie jezdzic nie potrafi to sie najzwyczajniej w swiecie nie wsiada do samochodu.
Mozna by tez klac na egzaminatorow ze wogole ktos nie zdaje bo jakim prawem skoro placi.

Ja zdalem za 1 razem a mielem pania egzaminatorke taka ze gdy podszedlem usmiechniety to mi z wykrzywioną delitaknie twarza zadala pytanie "co mi tak do śmiechu...?" zmieklem troszeczke ale zaprezentowalem auto i pojechalem... na koniec (faktycznie niesympatyczna p. egzaminator) stwierdila ze ZA CZESTO PUSZCZAM PIESZYCH na pasach na co jej odparłem ze podejrzewam iż pierwszy ktorego bym nie przepuscil zakończyłby mój egzamin... na co Pani mi zripostowala ze stwarzam zagrozenie bo inny kierowca moze nie zatrzymac sie na "dwupasmówce" i moze dojsc do potracenia... ja na to jej z jeszcze szerszym usmiechem ze to nie swiadczy o moim braku umiejetnosci i poszanowaniu prawa tylko tego drugiego kierowcy...
na te slowa Pani Eksterminator oświadczyła że zaliczyłem egzamin pozytywnie.

JAKI Z TEGO MORAŁ????
EKSTERMINATOR NIE MUSI BYC MILY (choć przyznam ze to by niektórym pomogło, ale...). JEZELI NIE DASZ MU PODSTAW TO ZDASZ BEZ PROBLEMU.
A wszyscy szczekacze ktorzy tu jojcza sa poprostu banda niedouczonych pseudokierowców.

Do OSK na kolejne godziny zapraszam a nie na forum biadolić...

Dziekuje egzaminatorom WORD'u zielonogórskiego jak i wszystkich innych za powstrzymywanie tej fali drogowych nieudaczników.

#18 ~ss gruppen~

~ss gruppen~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 18:17

Kochanienka jak sie jezdzic nie potrafi to sie najzwyczajniej w swiecie nie wsiada do samochodu.
Mozna by tez klac na egzaminatorow ze wogole ktos nie zdaje bo jakim prawem skoro placi.

Ja zdalem za 1 razem a mielem pania egzaminatorke taka ze gdy podszedlem usmiechniety to mi z wykrzywioną delitaknie twarza zadala pytanie "co mi tak do śmiechu...?" zmieklem troszeczke ale zaprezentowalem auto i pojechalem... na koniec (faktycznie niesympatyczna p. egzaminator) stwierdila ze ZA CZESTO PUSZCZAM PIESZYCH na pasach na co jej odparłem ze podejrzewam iż pierwszy ktorego bym nie przepuscil zakończyłby mój egzamin... na co Pani mi zripostowala ze stwarzam zagrozenie bo inny kierowca moze nie zatrzymac sie na "dwupasmówce" i moze dojsc do potracenia... ja na to jej z jeszcze szerszym usmiechem ze to nie swiadczy o moim braku umiejetnosci i poszanowaniu prawa tylko tego drugiego kierowcy...
na te slowa Pani Eksterminator oświadczyła że zaliczyłem egzamin pozytywnie.

JAKI Z TEGO MORAŁ????
EKSTERMINATOR NIE MUSI BYC MILY (choć przyznam ze to by niektórym pomogło, ale...). JEZELI NIE DASZ MU PODSTAW TO ZDASZ BEZ PROBLEMU.
A wszyscy szczekacze ktorzy tu jojcza sa poprostu banda niedouczonych pseudokierowców.

Do OSK na kolejne godziny zapraszam a nie na forum biadolić...

Dziekuje egzaminatorom WORD'u zielonogórskiego jak i wszystkich innych za powstrzymywanie tej fali drogowych nieudaczników.

a ty nie pouczaj innych. CI LUDZIE BIORA CIEŻKIE PIENIADZE ZA kURSY WIĘC JESLI DODATKOWO UTRUDNIAJA SWOIM CHAMSTWEM POWINNO SIE STRZELIC TAKIEMU W MORDE ZEBY ZAPAMIETAŁ! ZDAWANIE KURSOW TO NIE PRZYJEMNOŚC WIĘC JAK SIE SPOTYKA CHAMA KTORY NIE SZANUJE TWOICH PIENIEDZY TO JEGO NIE NALEŻY SZANOWAĆ. kONKURENCJI IM BRAKUJE

#19 ~KierowcaBombowca~

~KierowcaBombowca~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 18:39

a ty nie pouczaj innych. CI LUDZIE BIORA CIEŻKIE PIENIADZE ZA kURSY WIĘC JESLI DODATKOWO UTRUDNIAJA SWOIM CHAMSTWEM POWINNO SIE STRZELIC TAKIEMU W MORDE ZEBY ZAPAMIETAŁ! ZDAWANIE KURSOW TO NIE PRZYJEMNOŚC WIĘC JAK SIE SPOTYKA CHAMA KTORY NIE SZANUJE TWOICH PIENIEDZY TO JEGO NIE NALEŻY SZANOWAĆ. kONKURENCJI IM BRAKUJE

Mowie o egzaminatorach z WORDu. Oni nie muszą być mili i jezeli masz WYMAGANE umiejetności i wiedze to zdasz egzamin praktyczny. Jeżeli nie masz to dzięki im za to ze upierdzielają takie niedojdy i jest dzieki temu bezpieczniej na drogach.

NIE KAŻDY MUSI MIEĆ i NIE KAŻDY MA PREDYSPOZYCJE by być kierwocą. DLATEGO POWSTAŁO MZK.

#20 ~ss gruppen~

~ss gruppen~
  • Goście

Napisano 15 luty 2011 - 19:48

Mowie o egzaminatorach z WORDu. Oni nie muszą być mili i jezeli masz WYMAGANE umiejetności i wiedze to zdasz egzamin praktyczny. Jeżeli nie masz to dzięki im za to ze upierdzielają takie niedojdy i jest dzieki temu bezpieczniej na drogach.

NIE KAŻDY MUSI MIEĆ i NIE KAŻDY MA PREDYSPOZYCJE by być kierwocą. DLATEGO POWSTAŁO MZK.

dobra tylko jedna dziwna kwestia na zachodzie zdaje sie latwo i wypadkow znacznie mniej. Moze dlatego że egzaminatorzy to zwykli ludzie nie wyrzywajacy sie na kursantach.
To naprawde bardzo ciekawe że w normalnych krajach każdy łatwiej zdaje a wypadkow mniej. I nie ma co zwalac winy na drogi. Może WORDy w końcu by zreformować




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych