Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Wędkarz~

~Wędkarz~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 18:29

Panie redaktorze, absolutnie nie było mowy o wpuszczeniu tołpyg do jakiejkolwiek rzeki. Coś Pan musiał źle zrozumieć. Poza tym to przeciagnięcie sieciami dennymi, oprócz odłowów gatunków ryb niepożądanych w łowisku, spowoduje "ruszenie" dna, co sprowokuje ryby do większej aktywności w żerowaniu, a co za tym idzie w braniach wędkarzom.

#2 ~msz~

~msz~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 20:41

Panie redaktorze, absolutnie nie było mowy o wpuszczeniu tołpyg do jakiejkolwiek rzeki. Coś Pan musiał źle zrozumieć. Poza tym to przeciagnięcie sieciami dennymi, oprócz odłowów gatunków ryb niepożądanych w łowisku, spowoduje "ruszenie" dna, co sprowokuje ryby do większej aktywności w żerowaniu, a co za tym idzie w braniach wędkarzom.


Ma Pan rację, rzeczywiście chodziło tylko o sumy, że one powędrowałyby do rzeki, gdyby je wyłowiono. Mój błąd, będzie poprawione. Dodam, że większy tekst pojawi się na dniach. Dziękuję za spostrzegawczość :]

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 21:42

Zastanawiam się kogo i co pilnowała policja?

#4 ~Paula~

~Paula~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 21:51

A ja się zastanawiam nad "wielką" sensacją z tego artykułu. Przejrzałam galerię aby zobaczyć te "Olbrzymy" i nie widzę ani jednego. A zdjęcia sieci nie pokazują nic sensacyjnego w tym połowie.

#5 ~Okoń~

~Okoń~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 22:08

Zastanawiam się kogo i co pilnowała policja?



Policja przyjechała, ponieważ zauważyli z drogi większe skupisko ludzi i aut na brzegu jeziora. Zwykła i rutynowa ocena zgromadzenia kilkunastu osób. Nikogo nie legitymowano (to tak dla jasności). Poza tym, w towarzystwie Policji jest zawsze bezpieczniej w takich sytuacjach.

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2012 - 22:11

A ja się zastanawiam nad "wielką" sensacją z tego artykułu. Przejrzałam galerię aby zobaczyć te "Olbrzymy" i nie widzę ani jednego. A zdjęcia sieci nie pokazują nic sensacyjnego w tym połowie.


Nikt sensacji nie robi, tym bardziej nikt nie robi wielkiej sensacji. Po prostu jest artykuł, kto chce, zagląda. Wystarczy obejrzeć wszystkie zdjęcia, są też ryby, całkiem spore.

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 00:08

mięsiarze i tyle, gdyby zależało im na wędkarzach a nie mięsie nałożyli by nakaz nie wpypuszczania okazów w przypadku złowienia! im chodziło tylko i wyłącznie o MIĘSO !!

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 06:50

mięsiarze i tyle, gdyby zależało im na wędkarzach a nie mięsie nałożyli by nakaz nie wpypuszczania okazów w przypadku złowienia! im chodziło tylko i wyłącznie o MIĘSO !!


Te okazy wpuszczono dawno temu i się rozmnażały. Odłowu nie robili ponad 20 lat w tym jeziorze, stąd problem. Proszę głupot nie pisać, nikomu nie zależało na mięsie.

#9 ~Octopus~

~Octopus~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 09:13

mięsiarze i tyle, gdyby zależało im na wędkarzach a nie mięsie nałożyli by nakaz nie wpypuszczania okazów w przypadku złowienia! im chodziło tylko i wyłącznie o MIĘSO !!




To spróbuj złowić na wędkę to MIĘSO (tołpygę) fachowcu. Pojedyńcze egzemplarze udawało się złowić komuś, gdzieś na wędkę, ale to czysto losowe przyłowy i jeśli już, to w 99% przypadków tę rybę zabierano do konsumpcji. Każdy doedukowany wędkarz doskonale wie jakie gatunki wypuszczać, a jakie zabierać z łowisk i dlaczego. Tołpyga odżywia się tylko planktonem, więc nie ma przynęty wędkarskiej stricte "tołpygowej". Ktoś, kiedyś popełnił duży błąd i wpuścił tę rybę na kilka łowisk. Identyczny błąd zrobili Amerykanie na swoich wodach. Na szczęście u nas aż taki problem, na taką skalę jak w "stanach" z tym gatunkiem ryby, nie ma miejsca, dlatego teraz wszędzie starają się wyłowić tołpygi. Mięsiarze, to wędkarze, którzy wbrew prawu zabierają po 10, 20, 30 kilo złowionych przez siebie ryb typu: leszcz, płoć, okoń, lin, krąp, karaś, karp, sandacz, szczupak i niejednokrotnie są to ryby bez wymaganego prawem wymiaru ochronnego i w czasie okresów ochronnych. To są MIĘSIARZE, a nie rybacy, którzy "czyszczą" nasze łowiska z ryb gatunków inwazyjnych, takich jakim jest tołpyga, czy duże sumy pożerające wszystkie ryby w łowisku. Ale tak to jest jak się wypowiada laik na jakiś temat, o którym bladego pojęcia nie ma, a obrażanie kogoś nazywając MIĘSIARZEM, przychodzi mu tak "łatwo" jak złowienie tołpygi na wędkę.

#10 ~normalny~

~normalny~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 10:46

gościu piszesz głupoty ,tołpyga nie rozmnarza się w naszych wodach

#11 ~fish~

~fish~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 10:57

To spróbuj złowić na wędkę to MIĘSO (tołpygę) fachowcu. Pojedyńcze egzemplarze udawało się złowić komuś, gdzieś na wędkę, ale to czysto losowe przyłowy i jeśli już, to w 99% przypadków tę rybę zabierano do konsumpcji. Każdy doedukowany wędkarz doskonale wie jakie gatunki wypuszczać, a jakie zabierać z łowisk i dlaczego. Tołpyga odżywia się tylko planktonem, więc nie ma przynęty wędkarskiej stricte "tołpygowej". Ktoś, kiedyś popełnił duży błąd i wpuścił tę rybę na kilka łowisk. Identyczny błąd zrobili Amerykanie na swoich wodach. Na szczęście u nas aż taki problem, na taką skalę jak w "stanach" z tym gatunkiem ryby, nie ma miejsca, dlatego teraz wszędzie starają się wyłowić tołpygi. Mięsiarze, to wędkarze, którzy wbrew prawu zabierają po 10, 20, 30 kilo złowionych przez siebie ryb typu: leszcz, płoć, okoń, lin, krąp, karaś, karp, sandacz, szczupak i niejednokrotnie są to ryby bez wymaganego prawem wymiaru ochronnego i w czasie okresów ochronnych. To są MIĘSIARZE, a nie rybacy, którzy "czyszczą" nasze łowiska z ryb gatunków inwazyjnych, takich jakim jest tołpyga, czy duże sumy pożerające wszystkie ryby w łowisku. Ale tak to jest jak się wypowiada laik na jakiś temat, o którym bladego pojęcia nie ma, a obrażanie kogoś nazywając MIĘSIARZEM, przychodzi mu tak "łatwo" jak złowienie tołpygi na wędkę.


I wsadziłeś Wszystkich do jednego wora. Nie nazywa się wędkarzem kogoś kto nie przestrzega limitów i okresów ochronnych. To są mięsiarze i kłusownicy którzy pozyskują ryby za pomocą wędki. Niestety ale nie wystarczy mieć w kieszeni kartę by nazywać się wędkarzem. Poza tym jeśli wędkarz złowi rybę zgodnie z prawem to ma prawo ją zabrać i wcale nie jest mięsiarzem i nie przez takiego człowieka rybostan jest jaki jest.
Bez myślne zarybienia chwastem, odłowy rybackie - nie takie jak te ale na handel i kłusownictwo!!

#12 ~gosciu~

~gosciu~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:17

Inne ważyły "NA OKO" około 30kg.
Toż to jakaś super moc, ważyc okiem....

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:22

Inne ważyły "NA OKO" około 30kg.
Toż to jakaś super moc, ważyc okiem....


Nikt nie ważył okiem. Nie było wagi na miejscu, więc specjaliści ocenili, chociażby podnosząc te ryby. Dlatego napisano "na oko" - zwrot normalny, powszechnie używany, znaczący tyle, co "prawdopodobnie". Oj ludzie, ludzie... Zamiast obejrzeć, przyjąć jako ciekawostkę, to jątrzycie.

#14 ~Octopus~

~Octopus~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:23

I wsadziłeś Wszystkich do jednego wora. Nie nazywa się wędkarzem kogoś kto nie przestrzega limitów i okresów ochronnych. To są mięsiarze i kłusownicy którzy pozyskują ryby za pomocą wędki. Niestety ale nie wystarczy mieć w kieszeni kartę by nazywać się wędkarzem. Poza tym jeśli wędkarz złowi rybę zgodnie z prawem to ma prawo ją zabrać i wcale nie jest mięsiarzem i nie przez takiego człowieka rybostan jest jaki jest.
Bez myślne zarybienia chwastem, odłowy rybackie - nie takie jak te ale na handel i kłusownictwo!!




Więc czytaj ze zrozumieniem, a nie jak koń z klapami na oczach. Jeśli ma uprawnienia czyli Kartę Wędkarską, to czy chcesz czy nie chcesz jest taka osoba wędkarzem. Ale jeśli taki wędkarz zabiera takie ilości ryb, ilości ZABRONIONE prawem, to jest wędkarzem-mięsiarzem. Proste. Poza tym, mięsiarstwo, to także jest zabieranie ryb ponad limity okresów ochronnych, wymiarów ochronnych, jak i wagowy i o to chodziło w mojej wypowiedzi. Rybostan jest jaki jest, NIE przez odłowy rybackie, czy tam twoim zdaniem bezmyślne zarybienia chwastem (wymień takie zarybienia teraz), bo na wodach PZW takie odłowy są rzadkością i tylko w określonym celu (takim jak w tym przypadku), ale przez niskie kary dla kłusowników, którzy zostają złapani, prokurator wypuszcza, a na drugi dzień znowu stawiają sieci!!!!!!!!!!!! Więc zsumuj- wędkarze-mięsiarze, plus kłusownicy sprzętowi. Wędkarz często zabiera wszystko co pływa w wodzie i się różni od pijawki, bo "Karta musi mu się zwrócić"..... Wiesz już gdzie są ryby? Więc nie szukaj ich w zarybieniach, rybakach, czy odłowach selekcyjnych lub kontrolnych. Obwiniaj mięsiarzy i zgłaszaj kłusownictwo, a nie każdy jest mądry po fakcie, a nad wodą telefonu nie wyciągnie.

#15 ~gibiel~

~gibiel~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:23

... 1 ryba 45 kg reszta w łodzi po ok 30... w sumie 200kg? Wniosek: w całym jeziorze bylo 5 ryb... pokaźny materiał do analizy statystycznej... gratulacje!

#16 ~Okulista~

~Okulista~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:26

Inne ważyły "NA OKO" około 30kg.
Toż to jakaś super moc, ważyc okiem....




Ty mi też "na oko" wyglądasz na czepiacza się pierdół.

#17 ~Łowcaryb~

~Łowcaryb~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 11:32

... 1 ryba 45 kg reszta w łodzi po ok 30... w sumie 200kg? Wniosek: w całym jeziorze bylo 5 ryb... pokaźny materiał do analizy statystycznej... gratulacje!




Fakt, Pan redaktor się "chlapnął" na szybkiej i chłodnej kalkulacji. Nawet po zdjęciach sądząc ryb było grubo ponad 200 kilo. Ale na litość boską, nie to jest gwoździem programu tej informacji. Zaczyna się czepianie się, tak jak do tego "na oko". Jezuuu, znormalniejcie ludzie!

#18 ~driver~

~driver~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 12:50

wynika z tego, że tołpygi pożarły sumy

#19 ~power grip~

~power grip~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 13:22

Tak naprawdę o żadną statystykę tu nie chodzi, zachciało się cwaniakom darmowej ryby przed świętami. Potem zaczną zarybiać robiąc wielki szum ( kto wie czy nie odłowią np Odry aby zarybić jezioro, bo to za darmochę ), oczywiście wprowadzą dodatkowe opłaty aby wyjść na swoje. Skostniałe struktury PZW, to tak jak w PZPnie "leśne dziadki" tutaj mamy nienaruszalnych "wodnych dziadków" Kto kiedyś zarybił tołpygą akwen, jak nie oni ? Znawcy i fachowcy za dyszkę. Sprawa księgowej z Zarządu Okręgu też jest przykładem niegospodarności i braku profesjonalnego nadzoru. Obławiają się , nadają sobie odznaczenia i zaszczyty, korzystają ze zwolnień w opłatach za wędkowanie itp. Komuna w PZW trzyma się mocno.

#20 ~Krośnianin~

~Krośnianin~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2012 - 13:46

Tak naprawdę o żadną statystykę tu nie chodzi, zachciało się cwaniakom darmowej ryby przed świętami. Potem zaczną zarybiać robiąc wielki szum ( kto wie czy nie odłowią np Odry aby zarybić jezioro, bo to za darmochę ), oczywiście wprowadzą dodatkowe opłaty aby wyjść na swoje. Skostniałe struktury PZW, to tak jak w PZPnie "leśne dziadki" tutaj mamy nienaruszalnych "wodnych dziadków" Kto kiedyś zarybił tołpygą akwen, jak nie oni ? Znawcy i fachowcy za dyszkę. Sprawa księgowej z Zarządu Okręgu też jest przykładem niegospodarności i braku profesjonalnego nadzoru. Obławiają się , nadają sobie odznaczenia i zaszczyty, korzystają ze zwolnień w opłatach za wędkowanie itp. Komuna w PZW trzyma się mocno.



Pajacu za dychę, barani łbie! Trzeba było być na plaży miejskiej tego jeziora i kupić sobie też taką rybę, bo te ryby BYŁY TAM SPRZEDAWANE WSZYSTKIE NA MIEJSCU! I wszystkie sprzedano! Trzeba było przyczłapać tam swoją leniwą d*** i kupić tych ryb ile byś chciał na święta czy do wódy na codzień. Jak ja "uwielbiam" takie baranów pieprzenie dla samego pieprzenia. A sam pewnie jesteś jednym z kłusowników i szlag cie trafia bo ci rybe wyciągnęli z tej wody i nie będzie czego na Mamroty zamienić. Miesiąc temu to jezioro PZW zarybiało i nie tołpygami. Trzeba też było wtedy swoje cielsko tam przytargać to byś wiedział co pisać. Matoł.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych