Woodstock 2011: Awantury z Prodigy cd :: zobacz komentowany artykuł
#1 ~sebastian~
Napisano 11 sierpień 2011 - 13:33
Tak wysoka scena jest, a oni jeszcze chcą barierki, po co ?
mam nadzieję, że już więcej takich buraków nie zaproszą.
#2 ~matey~
Napisano 11 sierpień 2011 - 13:42
#3 ~Anatol~
Napisano 11 sierpień 2011 - 13:46
#4 ~Tomisław~
Napisano 11 sierpień 2011 - 13:52
#5 ~staszek~
Napisano 11 sierpień 2011 - 14:08
#6 ~51latek~
Napisano 11 sierpień 2011 - 14:56
Nie zgadzają się na warunki WOŚP to cześć jak czapka.
W przyszłości zapraszać kapele które godzą się na warunki WOŚP i tyle..
Chętnie posłuchałbym także polskich kapel zamiast malkontentów.
#7 ~Rafał~
Napisano 11 sierpień 2011 - 15:12
#8 ~cezar~
Napisano 11 sierpień 2011 - 15:21
#9 ~Natalia~
Napisano 11 sierpień 2011 - 15:58
#10 ~tktkt~
Napisano 11 sierpień 2011 - 16:14
#11 ~ja~
Napisano 11 sierpień 2011 - 18:58
#12 ~Piotr~
Napisano 11 sierpień 2011 - 19:33
#13 ~MP~
Napisano 11 sierpień 2011 - 20:25
W jednym (i tylko jednym) miał racje: jeżeli by wybuchła jakaś panika na woodstocku to mogłoby być dużo ofiar.
Tu ma racje, tylko zapomniał dodać, że jakby były barierki wyznaczające jakieś strefy i wybuchła by panika to tych ofiar było by dużo więcej.... (mniej dróg rozproszenia paniki).
To po pierwsze, a po drugie to jakby ludzie faktycznie zaczęli napierać na te 1,2 m barierki to zmietli by je razem z ochroniarzami i takim poj...... managerem gwiazdy jak on.
pozdrawiam
i życzę lepszych woodstocków (może bez takich gwiazd jak prodigy)
#14 ~rafiii~
Napisano 11 sierpień 2011 - 20:28
#15 ~Łukasz~
Napisano 11 sierpień 2011 - 20:42
#16 ~ARO~
Napisano 11 sierpień 2011 - 21:24
Użytkownik Łukasz dnia 11 sierpień 2011 - 20:42 napisał
#17 ~Kasia~
Napisano 11 sierpień 2011 - 22:21
#18 ~bart~
Napisano 11 sierpień 2011 - 22:49
#19 ~jaro~
Napisano 12 sierpień 2011 - 06:17
#20 ~P.~
Napisano 12 sierpień 2011 - 07:17
Bylem na festiwalu w czwartek i sobote. Niestety, ale najwieksza padake odstawili chlopcy z Prodigy. Naprawde niewarto bylo przyjezdzac. Dla nich niewarto. Bo juz np. Buldog, Enej, Gentleman i ogolnie polskie nie znaczace nic w komercyjnym swiecie zespoly, daly naprawde ciekawy pokaz kunsztu muzycznego i szacunku dla fana. Milo sie ich sluchalo. Nawet Arka Noego przebila tych bufonow.
Dzis wywalilem dwie plyty Prodigy, ktore mialem, na smietnik. Skasowalem ich empetrojki.
PS. Moja propozycja to dalej isc trendem zapraszania polskich nieznanych kapel, ale ktore maja serce i ducha do tego, co robia....
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia







