Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Woodstock 2011: Awantury z Prodigy cd :: zobacz komentowany artykuł


74 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~sebastian~

~sebastian~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 13:33

Buraki z tego prodigi, wszyscy już o nich zapomnieli, powinni się cieszyć że dali im zarobić, a tu takie fochy.

Tak wysoka scena jest, a oni jeszcze chcą barierki, po co ?

mam nadzieję, że już więcej takich buraków nie zaproszą.

#2 ~matey~

~matey~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 13:42

hej, prodigy był po raz pierwszy i ostatni na woodstock, to zdanie wielu ludzi, dyłem wiele razy na tej imprezie,nawet załapałem sie w 2004 i na plakacie byłem, moje zdanie jest takie, ze to nie jest zespół na woodstock ,nie te klimaty, bye bye.

#3 ~Anatol~

~Anatol~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 13:46

Widywałem wiele koncertów, jak nie na żywo to na DVD i dziwne, bo często koncerty równiez w Angli odbywały sie bez barierek tak, że wykonawca był na wyciągnięcie ręki widzów i wielokrotnie podczas koncertu podawał im rekę. Czy ktoś może mi wyłumaczyć jak barierka o wys. 1,5 metra ma być bezpieczniejsza od wysokiej na 4 metry sceny???

#4 ~Tomisław~

~Tomisław~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 13:52

I bardzo dobrze, może następnym razem Juras zastanowi sie nad zaproszeniem takiej "gwiazdy", która muzą, zachowaniem i wizerunkiem w niczym nie pasuje do takiego festiwalu. Mi osobiście zabrakło Polskich rockowych kapel, dlatego pierwszy raz od lat odpuściłem sobie w tym roku woodstock i z tego co słyszałem to słusznie, ba na całym tym Prodigy był ścisk, syf i lipa.

#5 ~staszek~

~staszek~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 14:08

byłem, było bezpiecznie, a Jurek niech nie zaprasza kaprysnych gwiazdeczek, którym w głowach się poprzewracało od zioła

#6 ~51latek~

~51latek~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 14:56

Pogonić Prodigy i gwiazdeczki im podobne.
Nie zgadzają się na warunki WOŚP to cześć jak czapka.
W przyszłości zapraszać kapele które godzą się na warunki WOŚP i tyle..
Chętnie posłuchałbym także polskich kapel zamiast malkontentów.


#7 ~Rafał~

~Rafał~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 15:12

Przystanek Woodstock to jeden z najbardziej bezpiecznych festiwali. Byłem od środy do niedzieli rano i pełen pozytyw. Klimat, ludzie, muzyka, wszystko ok. W przyszłym roku niech zagrają mniej znane zespoły, a nie takie jak np. kapryśne The Prodigy. Koncert ich mi się podobał choć pozostał niedosyt, śmieszne barierki i brak kontaktu zespołu z publiką. Odwalili swoje i pojechali zbytnio się nie wysilając. PEACE.

#8 ~cezar~

~cezar~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 15:21

Przez takie gwiazdy woostock dla mnie już się skończył pan Owsiak=komercja 700 tysi rekord jest mam nadzieje że ktoś mądry zrobi jakąś alternatywe dla tej umarłej imprezy

#9 ~Natalia~

~Natalia~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 15:58

Myślę, że to jest po prostu zawiść! Tyle lat Woodstock doskonale funkcjonował, to jest nasz festiwal! Oczywiście to był błąd że ten zespół tu się pojawił i zostawia po sobie smród i niesmak oraz po swoich FANACH. To wiemy, ale myślę sobie też, ze obraża się Jurka i przyjaciół oraz nas woodstokowiczów, bo jeśli zespól zapoznał się z filozofią tego miejsca i jego fenomenem, to powinno do niego dotrzeć że mimo, że jesteśmy zakurzeni i spoceni to jesteśmy przepełnieni miłością i rock&rollem. Jurek jesteśmy z Tobą!!!!

#10 ~tktkt~

~tktkt~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 16:14

Wrócić do klimatu z Żar i z pierwszych przystanków w Kostrzynie, mniej gwiazd, więcej rodzimej muzyki. Mniej rekordów, mniej komercji. Nie liczy się ilość, lecz jakoś. Panie Jurku, chyba powinien Pan obejrzeć nakręcony za pewne na Pana inicjatywę film "Przystanek Woodstock - Najgłośniejszy Film Polski". Powiedział Pan wtedy, że gramy muzykę, której nie ma w mediach. Chyba czas do tego wrócić !!! Problem Prodigy to jedno, ja niestety widzę też inny. Przystanek Woodstock według mnie idzie w złym kierunku. Już nie jest tak sympatycznie, już nie jest tak kolorowo, już ... czy, aby te wszystkie dodatki nie są zbędne. A było tak pięknie :(((

#11 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 18:58

Ta... Za to w Londynie jest bardzo bezpiecznie. Mieliśmy okazję oglądać w TV co tam się działo.

#12 ~Piotr~

~Piotr~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 19:33

Menager zespołu nawet ma takie swojsko brzmiące nazwisko co nie ? Dopieprza się do organizacji a przecież koncert sie odbył i po co strzępić język. Jak mu się nie podoba to niech jedzie na swoje śmiecie tam teraz jest super bezpiecznie i każdy obywatel jego kraju może za wzór stawiać tamtejsze służby porządkowe, he he. A tak właściwie to po co zapraszać takie zespoły ? Mało jest rodzimych wykonawców którzy zagraliby równie dobrze a może i lepiej ?

#13 ~MP~

~MP~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 20:25

Przeczytalem uzasadnienie "managera" gwiazdy i jedno co mogę stwierdzić to to, że facet niże współpracuje z gwiazdami i moze jest w tym biznesie 25 lat ale co do zabezpieczeń to sie przypieprzył i tyle.
W jednym (i tylko jednym) miał racje: jeżeli by wybuchła jakaś panika na woodstocku to mogłoby być dużo ofiar.
Tu ma racje, tylko zapomniał dodać, że jakby były barierki wyznaczające jakieś strefy i wybuchła by panika to tych ofiar było by dużo więcej.... (mniej dróg rozproszenia paniki).
To po pierwsze, a po drugie to jakby ludzie faktycznie zaczęli napierać na te 1,2 m barierki to zmietli by je razem z ochroniarzami i takim poj...... managerem gwiazdy jak on.

pozdrawiam
i życzę lepszych woodstocków (może bez takich gwiazd jak prodigy)

#14 ~rafiii~

~rafiii~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 20:28

chcesz zarabiac siedzac w necie ? kliknij http://pl.20dollars2...com/?ref=369396

#15 ~Łukasz~

~Łukasz~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 20:42

Gdzie się podział stary Juras z Żar. Trzeba było wypieprzyć ten cały The Prodigy nie dając im wejść nawet na scenę rozkapryszonym panienkom to ich bolało tamto ich bolało w ogóle nie rozumiem tych barierek ich brak był tradycją Przystanku a sam festiwal odbywał się zawsze pod hasłem zaufania do jego uczestników. W mojej ocenie festiwal ten zmierza w kierunku Opener Festiwal z tą różnicą że wstęp będzie bezpłatny ale na bramkach będą ci kasować cały alkohol oraz napoje oby tak się nie stało żeby człowiek mógł się napić co najwyżej Carlberga oraz np wyrobów grupy Pepsi.

#16 ~ARO~

~ARO~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 21:24

Wyświetl postUżytkownik Łukasz dnia 11 sierpień 2011 - 20:42 napisał

Gdzie się podział stary Juras z Żar. Trzeba było wypieprzyć ten cały The Prodigy nie dając im wejść nawet na scenę rozkapryszonym panienkom to ich bolało tamto ich bolało w ogóle nie rozumiem tych barierek ich brak był tradycją Przystanku a sam festiwal odbywał się zawsze pod hasłem zaufania do jego uczestników. W mojej ocenie festiwal ten zmierza w kierunku Opener Festiwal z tą różnicą że wstęp będzie bezpłatny ale na bramkach będą ci kasować cały alkohol oraz napoje oby tak się nie stało żeby człowiek mógł się napić co najwyżej Carlberga oraz np wyrobów grupy Pepsi.
Nigdy więcej PRODIGY na Woodstocku!!!Wont Angole !!! :angry:

#17 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 22:21

mieli nasrane w gaciach jak zobaczyli tyle ludu chamstwo nawet się nie pożegnali

#18 ~bart~

~bart~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2011 - 22:49

... apeluję do wszystkich, nie wybierajcie się nigdy na koncert tej grupy ich występ był tragiczny, chciałem iśc po 20 minutach lecz poczekałem spokojnie na łąki łan i oni dali czadu poza tym wiem co mówi wielkie gwiazdy... PRINCE ten to dał koncert na KOSAKOWIE...

#19 ~jaro~

~jaro~
  • Goście

Napisano 12 sierpień 2011 - 06:17

nigdy więcej progigy rozkaprzyszone gwiazdy Hellowen było 100 razy lepsze Jurek trzymaj się

#20 ~P.~

~P.~
  • Goście

Napisano 12 sierpień 2011 - 07:17

Zupelnie obiektywnie, bo na Woodstock przyjezdzam z ciekawosci. Zespol Prodigy znam.
Bylem na festiwalu w czwartek i sobote. Niestety, ale najwieksza padake odstawili chlopcy z Prodigy. Naprawde niewarto bylo przyjezdzac. Dla nich niewarto. Bo juz np. Buldog, Enej, Gentleman i ogolnie polskie nie znaczace nic w komercyjnym swiecie zespoly, daly naprawde ciekawy pokaz kunsztu muzycznego i szacunku dla fana. Milo sie ich sluchalo. Nawet Arka Noego przebila tych bufonow.
Dzis wywalilem dwie plyty Prodigy, ktore mialem, na smietnik. Skasowalem ich empetrojki.
PS. Moja propozycja to dalej isc trendem zapraszania polskich nieznanych kapel, ale ktore maja serce i ducha do tego, co robia....




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

użytkowników, gości, anonimowych