Naprawa auta wartego 23 tys. zł kosztowała... 19,5 tys. zł :: zobacz komentowany artykuł
Rozpoczęty przez
Mercury
, lut 15 2012 08:46
13 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 15 luty 2012 - 08:46
Jaki to był serwis ? Dobrze wiedzieć kogo omijać szerokim łukiem .
#2 ~Wojtek M.~
Napisano 15 luty 2012 - 09:09
Dlaczego to dziwne ?
To normalne. Zobaczcie jakie ceny czesci i roboczogodziny sa w ASO - kosmiczne.
Niedawno pod samochod wbiegla mi sarna, przy nieduzej predkosci. Uszkodzenia niewielkie - pekl jedynie zderzak i zbil sie halogen.
Koszt naprawy 9800zl - w ASO, na oryginalnych, nowych czesciach. Wartosc samochodu 30 000zl. Cale szczescie, naprawa byla z AC.
Pani, w tym przypadku sama sobie zawinila, nie czytajac tego, co podpisuje.
To normalne. Zobaczcie jakie ceny czesci i roboczogodziny sa w ASO - kosmiczne.
Niedawno pod samochod wbiegla mi sarna, przy nieduzej predkosci. Uszkodzenia niewielkie - pekl jedynie zderzak i zbil sie halogen.
Koszt naprawy 9800zl - w ASO, na oryginalnych, nowych czesciach. Wartosc samochodu 30 000zl. Cale szczescie, naprawa byla z AC.
Pani, w tym przypadku sama sobie zawinila, nie czytajac tego, co podpisuje.
#3 ~rysek_z_klanu~
Napisano 15 luty 2012 - 11:01
Napiszcie wprost nazwę i adres tego pseudo serwisu niech będzie to ostrzeżenie przed naciągaczami.
#4 ~Antek~
#5 ~Madonna~
Napisano 15 luty 2012 - 16:58
Trzeba bylo zaprowadzic samochod do garazu bez oryginalnych czesc byloby taniej
#6 ~Edward~
Napisano 15 luty 2012 - 17:05
[quote name='Antek' timestamp='1329300895' post='1087022']
SERWIS TOYOTY!!!
[/quot
Mam piątą Toyotę super obsługa i super serwis!
SERWIS TOYOTY!!!
[/quot
Mam piątą Toyotę super obsługa i super serwis!
#7 ~Avensis~
#8 ~malutka~
Napisano 15 luty 2012 - 17:25
A czemu nie napiszesz, że od razu idziecie na ugodę!!! Czy stać Was na zakładanie sprawy bez dodatkowych kosztów przy sprawach spornych?? Czy koszty sądowe są już pokrywane w kwocie prowizji jaką pobieracie???
#9 ~Lidka~
Napisano 15 luty 2012 - 17:29
Ciekawe, że Sąd przyznał racje serwisowi a nie kobiecie (jak wynika z artykułu w obu instancjacha) a teraz ona niby taka pokrzywdzona. Pewnie sama coś nakręciła a jak przychodzi do płacenia to już nie ma chętnych i wielce ja pokrzywdzili że ma zapłacic za coś co sama zleciła. Ja kilkakrotnie naprawiałam samochody w różnych ASO (w tym o którym piszą poniżej też) i jakoś nikt mi nigdy niczego nie podsuwał do podpisania, nikt mnie nie oszukał. Ludzie jak się coś podpisuje to trzeba brać za to odpowiedzialność trzeba skończyć z przeświadczeniem że wszystko się należy najlepiej za darmo.
#10 ~seks~
Napisano 15 luty 2012 - 18:50
Użytkownik Lidka dnia 15 luty 2012 - 17:29 napisał
Ciekawe, że Sąd przyznał racje serwisowi a nie kobiecie (jak wynika z artykułu w obu instancjacha) a teraz ona niby taka pokrzywdzona. Pewnie sama coś nakręciła a jak przychodzi do płacenia to już nie ma chętnych i wielce ja pokrzywdzili że ma zapłacic za coś co sama zleciła. Ja kilkakrotnie naprawiałam samochody w różnych ASO (w tym o którym piszą poniżej też) i jakoś nikt mi nigdy niczego nie podsuwał do podpisania, nikt mnie nie oszukał. Ludzie jak się coś podpisuje to trzeba brać za to odpowiedzialność trzeba skończyć z przeświadczeniem że wszystko się należy najlepiej za darmo.
Werdykt ,,zmienił zdanie".
Jednym słowem są podpisy i podpisy.
#11 ~utomoto~
Napisano 15 luty 2012 - 19:47
Podac dokładnie o jaki warsztat chodzi żeby ci coo chca zaoszczadzic omijali oszustów z dalea. Tak oszustów poniewaz wiedząc, że mmoga byc pozwani do sądu zabezpieczaja sie dokumentami dajacymi im wolniośc w oszukiwaniu klientów.
Sąd sadem a do prokuratora podac i w Unii szukać poparcia dla swoich praw.
Sąd sadem a do prokuratora podac i w Unii szukać poparcia dla swoich praw.
#12 ~Agent~
Napisano 16 luty 2012 - 08:06
Rada na przyszlosc - wykupic lepszy wariant ubezpeiczenia.Nie bedzie problemow!
#13 ~Toyota?~
Napisano 16 luty 2012 - 13:51
Miałem już 2 stłuczki i nie miałem żadnych problemów z rozliczeniem w Toyocie. Jedna z OC jedna z mojego AC. Ale może było tak jak napisane powyżej: zła polisa? Nie wiemy w sumie jak do całej sprawy doszło więc możemy sobie tylko pogdybać...
#14 ~Gość~
Napisano 16 luty 2012 - 13:55
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia








