Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Lidl


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#41 Haliko

Haliko

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1677 postów

Napisano 10 wrzesień 2012 - 13:53

Zasadnicze pytanie to dlaczego Pani mnie tak idiotycznie mnie odpowiada.Piszę,jak uważam i Pani nie zmieni mojej mentalności.Ok.


Ja też piszę "jak uważam"i ty też nie zmienisz forumowiczu mnie!Paniał?

#42 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 58233 postów

Napisano 10 wrzesień 2012 - 20:54

Ciebie i naczej nie da się odpowiedzieć, ciebie musi to w końcu pojąć. Mój post nie jest długi, więc ciebie powinien go przeanalizować :D

Pisz zrozumiałym językiem.

#43 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 58233 postów

Napisano 10 wrzesień 2012 - 21:00

Ja też piszę "jak uważam"i ty też nie zmienisz forumowiczu mnie!Paniał?

Podaje się Pani za wysoce kulturalną,a używa słownictwa-"Paniał",czy,która to mnie zawsze zwraca uwagę na pisownię,tym razem,proszę uderzyć się w piersi i przyznać mnie rację,że to był z Pani strony wybryk nie na miejscu.

#44 Haliko

Haliko

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1677 postów

Napisano 11 wrzesień 2012 - 06:10

Podaje się Pani za wysoce kulturalną,a używa słownictwa-"Paniał",czy,która to mnie zawsze zwraca uwagę na pisownię,tym razem,proszę uderzyć się w piersi i przyznać mnie rację,że to był z Pani strony wybryk nie na miejscu.



Popatrz,popatrz,taki niby wykształcony naukowiec a nie wie co to znaczy "paniał"?Do twojej wiadomości "forumowiczu",to rosyjskie słowo "rozumiesz",nie znasz rosyjskiego czy nie pamiętasz?No i czy to jakaś obelga,że zapytalam czy zrozumiałeś?
I jeszcze jedno,nigdzie nie "podawałam się za wysoce kulturalną",bo az takiego mniemania o sobie nie mam w przeciwieństwie do ciebie forumowiczu!

#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2012 - 06:35

Pisz zrozumiałym językiem.


Mnie on jest zrozumiałym

#46 ~pracownik~

~pracownik~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2012 - 14:15

Pracuje w Lidlu od kilkunastu miesiecy i mam bardzo dużo spostrzeżen co do funkcjonowania tego marketu. Do najważniejszych uwag mozna zaliczyc brak poszanowania między pracownikami, którzy sa skłóceni miedzy sobą z winy kierowniczki i ambitnego kaeresa. Młody chłopak chce sie wykazac jak najlepiej nie bacząc na skutki wydajnosci pracy w sklepie i stosunków miedzyludzkich. Moje obserwacje wskazują ze najstarsi pracownicy trzymają sie w tzw. klice która ma wszystkich nowych pracowników gdzieś i wspólnie potrafią z pracownika zrobić wariata. Nic dziwnego ze tak dużo nowych pracownic odchodzi po kilku dniach nie podając nawet powodów odejscia. Grafik pracy ustalany jest niby na tydzien wczesniej ale to tylko fikcja. Po przyjsciu do pracy i 2-ch godzinach na kasie dostaje polecenie ze mam juz iśc do domu bo mam nadgodziny za które nie chca zapłacic(chyba ze swojemu z kliki)-żałosne. Nastepna sprawa to rozliczanie kasetki z pieniedzy których dziwnym trafem zawsze brakuje. Od dawna po sklepie krąży opinia ze ktos z rozliczających je podbiera. Nie są to duże kwoty ale ok.5-10zł co codzienność. W sklepie jest co druga osoba zastepcą kierownika lub kierowniczki tzw. funkcyjna i kazda z tych osób ma swoją wizje która najbardziej odbija sie na pracownikach np: dziewczyna przyszła z innego sklepu z kilku miesięcznym stażem i robie sie z niej kierowniczke zmiany. Sama mało co umie a tym bardziej rozliczac boksy.
Koncząc mam na mysli sklep na ul. Mickiewicza

#47 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 58233 postów

Napisano 21 wrzesień 2012 - 14:19

Popatrz,popatrz,taki niby wykształcony naukowiec a nie wie co to znaczy "paniał"?Do twojej wiadomości "forumowiczu",to rosyjskie słowo "rozumiesz",nie znasz rosyjskiego czy nie pamiętasz?No i czy to jakaś obelga,że zapytalam czy zrozumiałeś?
I jeszcze jedno,nigdzie nie "podawałam się za wysoce kulturalną",bo az takiego mniemania o sobie nie mam w przeciwieństwie do ciebie forumowiczu!

Rosyjski śladowo znam z podstawowej szkoły,co do stwierdzenia o poziomie kultury nie zmieniam zdania,powinna Pani być zadowoloną.

#48 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 58233 postów

Napisano 21 wrzesień 2012 - 14:22

Pracuje w Lidlu od kilkunastu miesiecy i mam bardzo dużo spostrzeżen co do funkcjonowania tego marketu. Do najważniejszych uwag mozna zaliczyc brak poszanowania między pracownikami, którzy sa skłóceni miedzy sobą z winy kierowniczki i ambitnego kaeresa. Młody chłopak chce sie wykazac jak najlepiej nie bacząc na skutki wydajnosci pracy w sklepie i stosunków miedzyludzkich. Moje obserwacje wskazują ze najstarsi pracownicy trzymają sie w tzw. klice która ma wszystkich nowych pracowników gdzieś i wspólnie potrafią z pracownika zrobić wariata. Nic dziwnego ze tak dużo nowych pracownic odchodzi po kilku dniach nie podając nawet powodów odejscia. Grafik pracy ustalany jest niby na tydzien wczesniej ale to tylko fikcja. Po przyjsciu do pracy i 2-ch godzinach na kasie dostaje polecenie ze mam juz iśc do domu bo mam nadgodziny za które nie chca zapłacic(chyba ze swojemu z kliki)-żałosne. Nastepna sprawa to rozliczanie kasetki z pieniedzy których dziwnym trafem zawsze brakuje. Od dawna po sklepie krąży opinia ze ktos z rozliczających je podbiera. Nie są to duże kwoty ale ok.5-10zł co codzienność. W sklepie jest co druga osoba zastepcą kierownika lub kierowniczki tzw. funkcyjna i kazda z tych osób ma swoją wizje która najbardziej odbija sie na pracownikach np: dziewczyna przyszła z innego sklepu z kilku miesięcznym stażem i robie sie z niej kierowniczke zmiany. Sama mało co umie a tym bardziej rozliczac boksy.
Koncząc mam na mysli sklep na ul. Mickiewicza

Będę omijał ten market.Dziękuję za opinię.

#49 Haliko

Haliko

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1677 postów

Napisano 22 wrzesień 2012 - 08:06

Pracuje w Lidlu od kilkunastu miesiecy i mam bardzo dużo spostrzeżen co do funkcjonowania tego marketu. Do najważniejszych uwag mozna zaliczyc brak poszanowania między pracownikami, którzy sa skłóceni miedzy sobą z winy kierowniczki i ambitnego kaeresa. Młody chłopak chce sie wykazac jak najlepiej nie bacząc na skutki wydajnosci pracy w sklepie i stosunków miedzyludzkich. Moje obserwacje wskazują ze najstarsi pracownicy trzymają sie w tzw. klice która ma wszystkich nowych pracowników gdzieś i wspólnie potrafią z pracownika zrobić wariata. Nic dziwnego ze tak dużo nowych pracownic odchodzi po kilku dniach nie podając nawet powodów odejscia. Grafik pracy ustalany jest niby na tydzien wczesniej ale to tylko fikcja. Po przyjsciu do pracy i 2-ch godzinach na kasie dostaje polecenie ze mam juz iśc do domu bo mam nadgodziny za które nie chca zapłacic(chyba ze swojemu z kliki)-żałosne. Nastepna sprawa to rozliczanie kasetki z pieniedzy których dziwnym trafem zawsze brakuje. Od dawna po sklepie krąży opinia ze ktos z rozliczających je podbiera. Nie są to duże kwoty ale ok.5-10zł co codzienność. W sklepie jest co druga osoba zastepcą kierownika lub kierowniczki tzw. funkcyjna i kazda z tych osób ma swoją wizje która najbardziej odbija sie na pracownikach np: dziewczyna przyszła z innego sklepu z kilku miesięcznym stażem i robie sie z niej kierowniczke zmiany. Sama mało co umie a tym bardziej rozliczac boksy.
Koncząc mam na mysli sklep na ul. Mickiewicza


Przykre,co napiszę ale prawdziwe:w dzisiejszych czasach,kiedy o pracę jest bardzo cięzko każdy "po trupach"chce się utrzymać w pracy i zrobi dosłownie wszystko by "wywalono"kogoś kto mu nie pasuje choćby jutro mieli jego wywalić z roboty,ale on będzie miał pracę "o jeden dzień dłużej"!
Drugą sprawa jest fakt,że to "Polak Polakowi" gotuje taki los,i to właśnie ci polscy kierownicy tak zle traktują swoich rodaków.I niestety,ale tak jest prawie w każdym zakładzie pracy.Jeden drugiemu podkłada przysłowiową "świnię"i nie ma żadnych sentymentów.
Do czego to nas doprowadzi?Chyba tylko do tego,że zacznie u nas panować "prawo dżungli",że tylko mocny zwycięży!A może i już jest?

#50 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 58233 postów

Napisano 22 wrzesień 2012 - 09:28

Przykre,co napiszę ale prawdziwe:w dzisiejszych czasach,kiedy o pracę jest bardzo cięzko każdy "po trupach"chce się utrzymać w pracy i zrobi dosłownie wszystko by "wywalono"kogoś kto mu nie pasuje choćby jutro mieli jego wywalić z roboty,ale on będzie miał pracę "o jeden dzień dłużej"!
Drugą sprawa jest fakt,że to "Polak Polakowi" gotuje taki los,i to właśnie ci polscy kierownicy tak zle traktują swoich rodaków.I niestety,ale tak jest prawie w każdym zakładzie pracy.Jeden drugiemu podkłada przysłowiową "świnię"i nie ma żadnych sentymentów.
Do czego to nas doprowadzi?Chyba tylko do tego,że zacznie u nas panować "prawo dżungli",że tylko mocny zwycięży!A może i już jest?

Dodam podkłada przysłowiową "kłodę".

#51 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 22 październik 2012 - 11:16

Witam Serdecznie, czy ktoś może mi pomóc próbuje ustalic kontakt do kupca z sieci lidl polska z kategorii słodycze, ciastka reprezentuje producenta takich wyrobów. Proszę o podanie kontaktu emailowego, bądź tel jeśli ktoś posiada

#52 ~Lukasz~

~Lukasz~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2012 - 14:52

UWAGA! Trwa ogólnokrajowa kampania dla pracowników Lidla ukierunkowana na poprawę warunków pracy w tej sieci handlowej. Wszystkich pracowników zapraszam do kontaktu z NSZZ Solidarność. Kontaktować się może ze mną na adres: l.kopec@solidarnosc.org.pl

Pozdrawiam serdecznie!

Zorganizowani mają lepiej!

#53 ~Obywatel~

~Obywatel~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2012 - 22:05

w ubiegłym tygodniu wieloletnia pracownica Lidla w Kostrzynie wyrała sprawę z Lidlem o odszkodoanie z tytułu wypowiedzenia za pracę. Az miło było słuchac jak sędzia w Poznaniu "jedzie" po Lidlu szkoda ze Inspekcja Pracy nic nie robi sobie z warunków pracy i traktowania pracowników w tych obozach.

#54 ~Michał~

~Michał~
  • Goście

Napisano 23 grudzień 2012 - 14:49

ja pracowałam w lidlu, nie zgadzam się z ani jednym słowem... może miałam normalnego kierownika... na przerwe kierownik kazał chodzić jak ktos miał ochote. pampersy? jak chciałam do toalety to kierownik siedał za mnie na kase. nie prawda że wciąż te same rzeczy robia te same osoby. kierownik dysponował tak ludzmi żeby każdy nie zapomnieł jak sie robi poszczegulne rzeczy. nigdy nie siedziałam do 3 rano na drugiej zmianie. czasami zdażało sie zostać dłużej ale nigdy aż tyle. KRS po inwenturze odwoził mnie do domu bo nie mieszkam w miejscowości w której jest sklep. nadgodziny?? dostałam druga wypłate za nadgodziny , a koleżanka miała cały miesiąc wolny od pracy i normalną wypałte bo miała mniejszy etat a pracowała po 8 godzin. musieliście trafić do prawdziwego obozu. ja pracowałam w obu sklepach w gorzowie na zastępstwo i w szczecinie i gryficach. tam też było normalnie więc to nie tylko w moim sklepie była taka bajka. pracowała w słubicach i tez nie narzekam.więc może sklep na mickiewicza w gorzowie to obuz pracy a nie cała sieć, może można trafić na normalnych ludzi i sklep w którym mozna pracować. i jeszcze kasa, nikt tego nie napisał- jak ja pracowałam (2 lata temu) to w tej sieci zarobki były najwyższe ze wszystkich takich supermarketów. nawet jak bylo żle to nikt nie narzekał bo wiedział za co pracuje.... takie jest moje zdanie.

To jedna z tych kierowniczek jest dlatego tak chwali.

#55 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2013 - 15:28

niektórzy kochaą jednak "jedynkę" bo po co się pocić przy towarze czy o/w jak można przebimbać swoje 6 godzin dzwoniąc jak na srakę na dwa. I tak wyjdzie po 6 godzinach., cz towar jest zrobiony czy nie- nadgodziny. a jeszcze po 2 godzinach pracy piszczy na przerwę na cały sklep jakby ją kto zmuszał do siedzenia w pampersie. Nik nie pomoże zks w niczym bo to i tak on dostanie op***. To on może pracować ponad gogziny bo ryczałt.Ludzie zks to też ludzie chcą tak samo wyjść do domu o czasie jak zwykli pracowncy. Też mają rodziny. Zakaszmy rękawy, sprężmy d*** i zrubmy wszystko zęby móc wyjść do domu o czasie wszyscy i żeby zks nie trzęśli się za co znów zbiorą opier... bo to też ludziee.To tak jest zły krs ochrzania ks-a ks nas a my was. Zastanówcie się czy oby na pewno wszyscy pracujemy wydajnie, Jak się ktoś opirnicza reszta musi nadrobići powstaje złość i flustracja.

#56 ~Lukasz~

~Lukasz~
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2013 - 17:03

NSZZ "Solidarność" w Lidlu jest już zarejestrowana i rozpoczyna swoją działalność dla pracowników! Zapraszamy wszystkich do przyłączania się!

więcej na: http://www.solidarno...my-w-lidlu.html

Pracownicy kontaktować się ze mną mogą pod adresem: l.kopec@solidarnosc.org.pl

#57 ~mewa~

~mewa~
  • Goście

Napisano 25 luty 2013 - 20:01

jak polak poaka potrafi traktowac to jest niepradopodobne
Lidl to kierat praca bez przerw z nadgodzinami bez możliwości odebrania sobie godzin
Ale to jest do czasu i kiedyś inspekcja dobierze sie do d...y komuś
Kierownicy sklepów wybierani sa na zasadzie kapo z obozów pracy nie umiejętności a wiernośc i bezpardonowe obchodzenie się z personelem

#58 ~Lukasz~

~Lukasz~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2013 - 18:44

W Lidlu powstała Organizacja Związkowa NSZZ Solidarność! Zachęcamy wszystkich pracowników do przyłączania się! Im nas więcej tym lepiej! Razem możemy więcej!

Zapraszam na strony: solidarnosclidl.blog.pl
A także na konto fb: facebook.com/SolidarnoscLidl

Zachęcam także do zadawania pytań: l.kopec@solidarnosc.org.pl

Pozdrawiam!

 

 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych