Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 wixerFKR

wixerFKR

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1197 postów

Napisano 27 listopad 2013 - 16:32

OJTAM OJTAM TSZEBA RZYC INACZEJ NIEMA OPCJI



#2 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 59466 postów

Napisano 28 listopad 2013 - 13:41

OJTAM OJTAM TSZEBA RZYC INACZEJ NIEMA OPCJI

Proponuję sporo czasu poświęcić ortografii.



#3 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 59466 postów

Napisano 28 listopad 2013 - 13:46

 

"Reszta to sprawy związane z wyłudzeniem pieniędzy z delegacji i przekroczeniem uprawnień."

 

Warto, aby CBA przyjrzało się również Pani Bożenie Wójcik - Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kłodawie. W "delegacje" wyjeżdża bowiem nawet w dni wolne od pracy (niedziela), a nawet w święta państwowe (11 Listopada).  Zalewanie paliwa do prywatnego samochodu za publiczne pieniądze stało się dla niej intratnym sposobem na życie. 


 

Szanowna Pani Wójt,uprzejmie proszę dokonać szczegółowej analizy ponoszonych kosztów przez wymienioną w pocie nr #1,a ponadto zbadać celowość wizyt w dni ustawowo wolne od pracy.



#4 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 08 grudzień 2013 - 13:48

Szanowna Pani Wójt,uprzejmie proszę dokonać szczegółowej analizy ponoszonych kosztów przez wymienioną w pocie nr #1,a ponadto zbadać celowość wizyt w dni ustawowo wolne od pracy.

Z tym zapytaniem zwróciłem się już do Rady Gminy Kłodawa. Przewodniczący, Pan Andrzej Legan, odpisał mi, że pismo kieruje do Wójta. Pani Karolina Niciejewska, Zastępca Wójta, odpisała mi, że Pani Bożena Wójcik ma "nienormowany czas pracy". Wyjazdy w dni ustawowo wolne od pracy, w tym poza teren Gminy Kłodawa, nie mieszczą się w normach moralnych. Jak to się ma do norm prawnych, pragnę dociec, składając na ręce Pana Pawła Wojtunika, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, zawiadomienie o domniemaniu popełniania przestępstw. Do Pana Krzysztofa Kwiatkowskiego, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, składam zaś doniesienie o sprzeniewierzaniu pieniędzy publicznych. Pani Bożena W. (gdyż od tej chwili już tylko tak mogę o niej pisać), nawet interweniującym w święta państwowe poza terenem Gminy Kłodawa policjantom tłumaczy   że "jest w pracy i wykonuje obowiązki służbowe" (sic!). 



#5 szalony0511

szalony0511

    szalony0511

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 59466 postów

Napisano 08 grudzień 2013 - 18:12

musisz przeprowadzić śledztwow-czapce.gif

Nie jestem stroną,a ponadto nieupoważnionym do  prowadzenia śledztwa.



#6 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 19 kwiecień 2014 - 10:05

 W nawiązaniu do Decyzji nr GOPS-8123-Od-O-/43/2014 z dnia 04.04.2014 r. podpisanej przez Panią Sekretarz Gminy Karolinę Niciejewską, i zawartej tam kłamliwej i oszczerczej informacji, której fragment cytuję:„Ponadto do tut. OPS docierały ze środowiska sygnały dotyczące zmiany miejsca zamieszkania strony. W związku z powyższym wystąpiono do II Komisariatu Policji w Gorzowie Wlkp. z prośbą o rozeznanie czy strona zamieszkuje pod wskazanym adresem (...). W odpowiedzi uzyskano informację, że obecnie strona nie zamieszkuje w Różankach pod wskazanym adresem. Ustalono, że w/w zamieszkuje na terenie Gorzowa Wlkp., bliższy adres nie jest znany“, zwracam się z uprzejmym żądaniem powołania biegłego grafologa i sfinansowanie kosztownych ekspertyz. Otóż w zdecydowanej większości przypadków to ja odbieram korespondencję poleconą adresowaną do mnie i członków mojej rodziny, której otrzymanie sygnuję własnoręcznym podpisem na indywidualnych drukach „zwrotne potwierdzenie odbioru“, które wracają do nadawców przesyłek oraz wykazie ogólnym wszystkich rozwożonych danego dnia listów poleconych, które pozostają w dyspozycji Poczty Polskiej. Tak było w przypadku odebrania cytowanej wyżej Decyzji, tak jest chociażby i dzisiaj, gdy odebrałem list polecony z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który zawiera między innymi cztery uchylenia wcześniejszych negatywnych decyzji GOPS, zaś Pani Listonoszka wyraziła głębokie zdziwienie i szczerze się uśmiała, gdy dowiedziała się, iż w miejscu zamieszkania nawet nie przebywam, bo to ja z reguły wychodzę jej do furtki. Na dowód tego, iż zamieszkuję pod wskazanym adresem, a potwierdzenie tej informacji ma istotne znaczenie dla korzystnej dla mnie decyzji o przyznaniu mi świadczeń socjalnych, wnoszę więc o natychmiastowe przeprowadzenie ekspertyz grafologicznych znajdujących się w posiadaniu Poczty Polskiej oraz nadawców listów poleconych moich bardzo licznych własnoręcznych podpisów z okresu ostatnich trzech miesięcy.

Jednocześnie apeluję o zaprzestanie nieustannego pasma szykanowania mnie i mych krewnych. Fakt, iż pod aktami bezprawia jak do tej pory podpisują się postaci osobiście karane prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite lub dotyczy to związanych z lokalnym układem władzy członków ich rodzin, urąga mej godności osobistej. Obecny Pan Dzielnicowy, jak i jego poprzedniczka, miast obiektywnie stać na straży prawa, zostali bezwolnymi wykonawcami „układu zamkniętego“. O całej sprawie poinformowałem ogólnopolskie media oraz rodzime i międzynarodowe organizacje broniące wolności słowa i praw człowieka, nie omieszkam też zainteresować wywodzącego się z Ziemi Lubuskiej Nadinspektora Marka Działoszyńskiego - Komendanta Głównego Policji.

Żyjemy w małej społeczności, gdzie wszyscy się znają, wyrażam zatem zdziwienie i ubolewanie, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej bezrefleksyjnie wypłaca wszelkie zapomogi osobom, które na co dzień pracują za granicą, często też budują nowe domy, będąc nadal zameldowanymi u swoich rodziców, teściów lub dziadków, a tylko raz w miesiącu pojawiają się w kraju, aby w Kłodawie odebrać zapomogę.

 



#7 Czarny kruk

Czarny kruk

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1001 postów

Napisano 22 kwiecień 2014 - 22:53

 

 W nawiązaniu do Decyzji nr GOPS-8123-Od-O-/43/2014 z dnia 04.04.2014 r. podpisanej przez Panią Sekretarz Gminy Karolinę Niciejewską, i zawartej tam kłamliwej i oszczerczej informacji, której fragment cytuję:„Ponadto do tut. OPS docierały ze środowiska sygnały dotyczące zmiany miejsca zamieszkania strony. W związku z powyższym wystąpiono do II Komisariatu Policji w Gorzowie Wlkp. z prośbą o rozeznanie czy strona zamieszkuje pod wskazanym adresem (...). W odpowiedzi uzyskano informację, że obecnie strona nie zamieszkuje w Różankach pod wskazanym adresem. Ustalono, że w/w zamieszkuje na terenie Gorzowa Wlkp., bliższy adres nie jest znany“, zwracam się z uprzejmym żądaniem powołania biegłego grafologa i sfinansowanie kosztownych ekspertyz. Otóż w zdecydowanej większości przypadków to ja odbieram korespondencję poleconą adresowaną do mnie i członków mojej rodziny, której otrzymanie sygnuję własnoręcznym podpisem na indywidualnych drukach „zwrotne potwierdzenie odbioru“, które wracają do nadawców przesyłek oraz wykazie ogólnym wszystkich rozwożonych danego dnia listów poleconych, które pozostają w dyspozycji Poczty Polskiej. Tak było w przypadku odebrania cytowanej wyżej Decyzji, tak jest chociażby i dzisiaj, gdy odebrałem list polecony z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który zawiera między innymi cztery uchylenia wcześniejszych negatywnych decyzji GOPS, zaś Pani Listonoszka wyraziła głębokie zdziwienie i szczerze się uśmiała, gdy dowiedziała się, iż w miejscu zamieszkania nawet nie przebywam, bo to ja z reguły wychodzę jej do furtki. Na dowód tego, iż zamieszkuję pod wskazanym adresem, a potwierdzenie tej informacji ma istotne znaczenie dla korzystnej dla mnie decyzji o przyznaniu mi świadczeń socjalnych, wnoszę więc o natychmiastowe przeprowadzenie ekspertyz grafologicznych znajdujących się w posiadaniu Poczty Polskiej oraz nadawców listów poleconych moich bardzo licznych własnoręcznych podpisów z okresu ostatnich trzech miesięcy.

Jednocześnie apeluję o zaprzestanie nieustannego pasma szykanowania mnie i mych krewnych. Fakt, iż pod aktami bezprawia jak do tej pory podpisują się postaci osobiście karane prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite lub dotyczy to związanych z lokalnym układem władzy członków ich rodzin, urąga mej godności osobistej. Obecny Pan Dzielnicowy, jak i jego poprzedniczka, miast obiektywnie stać na straży prawa, zostali bezwolnymi wykonawcami „układu zamkniętego“. O całej sprawie poinformowałem ogólnopolskie media oraz rodzime i międzynarodowe organizacje broniące wolności słowa i praw człowieka, nie omieszkam też zainteresować wywodzącego się z Ziemi Lubuskiej Nadinspektora Marka Działoszyńskiego - Komendanta Głównego Policji.

Żyjemy w małej społeczności, gdzie wszyscy się znają, wyrażam zatem zdziwienie i ubolewanie, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej bezrefleksyjnie wypłaca wszelkie zapomogi osobom, które na co dzień pracują za granicą, często też budują nowe domy, będąc nadal zameldowanymi u swoich rodziców, teściów lub dziadków, a tylko raz w miesiącu pojawiają się w kraju, aby w Kłodawie odebrać zapomogę.

 

 Nie inaczej  , działają  jak    mafia oszustów i gangsterów, kto by się spodziewał że w takiej małej Kłodawie dochodzi do  wyłudzeń państwowych pieniędzy.



#8 kajmax

kajmax

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 119 postów

Napisano 24 kwiecień 2014 - 09:07

Teraz w każdej miejscowości jest "mafia" która rzadzi miastem i to sa wszystko skumplowani cwaniacy i tylko jeden drugiemu organizuje przetargi i wiadomo kto je ma wygrac.

Tak samo jest z wyborami samorzadowymi



#9 wixerFKR

wixerFKR

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1197 postów

Napisano 25 kwiecień 2014 - 19:51

OOPJTAM OJTAM NOICO STEGO ZASDROSCICE POZDRO ZKORSNA



#10 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 15 maj 2014 - 16:57

Widziałem dziś w TVPINFO zajawkę programu „Bliżej”, którego emisja planowana jest na godz. 22.30.

- Czy to możliwe, że po 25 latach Wolnej Polski Polacy będą niszczeni przez urzędników? Jak dalece rozbudowany jest „układ zamknięty” – dopytywał  Redaktor Jan Pospieszalski, w którego niegdysiejszym programie „Warto rozmawiać” w TVP2 w 2007 roku miałem okazję wystąpić.

Moi Świętej Pamięci Dziadkowie, będąc wywiezionymi z Januszkowa na Kujawach na pięcioletnie roboty przymusowe do III Rzeszy podczas II wojny światowej, otrzymywali od bauera w Strausbergu pod Berlinem darmowy wikt i opierunek. Pracując z Francuzami, jako Słowianie, dopytywani byli przez przerażonych Niemców, czy Rosjanie rzeczywiście niosą ze sobą takie bolszewickie zdziczenie, przed którym przestrzegała hitlerowska propaganda. Tuż przed wkroczeniem Sowietów niemiecki gospodarz zaproponował im ucieczkę pod amerykańską strefę okupacyjną.

Przytaczając wspomnienia mych Protoplastów z bólem muszę stwierdzić, że od najeźdźców nie doznali tylu krzywd, których teraz doświadcza moja rodzina od osób związanych z Urzędem Gminy w Kłodawie.  

 My, obywatele kraju, który hucznie obwieszcza ćwierćwiecze wywalczonej wolności, od powołanych do tego ustawowo organów Państwa Polskiego, nie otrzymujemy nawet namiastki tego, co nasi zasłużeni dla regionu Przodkowie, będący Pionierami Ziem Odzyskanych, otrzymywali trzy ćwierćwiecza temu od niemieckich nazistów.

 

 



#11 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 03 czerwiec 2014 - 16:34

Kobieta załamała się i targnęła na życie, zażywając tabletki. W liście pożegnalnym szczegółowo opisała, czyje działania zmusiły ją do desperackiego czynu – relacjonuje mąż kobiety.
(…)

Przez lata małżeństwo wygrywało w sądzie kolejne sprawy, a Izba Celna składała odwołania. Małżeństwo Chojnackich w batalii z urzędnikami cały czas było wspierane przez Stowarzyszenie Niepokonani 2012.
– Na dzień przed śmiercią odbyła się kolejna, 17. już sprawa w sądzie administracyjnym w Gdańsku i sąd po raz siedemnasty orzekł skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, co jest praktycznie niedopuszczalne – podkreśla Łukasz Goyke z stowarzyszenia.

 

Całość na niepokonani2012

 

 

 

Przez  kilka ostatnich lat otrzymałem kilkanaście korzystnych dla mnie wyroków w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gorzowie Wlkp. oraz kilkaset decyzji w Samorządowym Kolegium Odwoławczym tamże od decyzji wydanych przez Panią Kierownik Bożenę Wójcik oraz Sekretarzy Gminy Kłodawa: byłego – Pana Piotra Czaplińskiego oraz obecną – Panią Karolinę Niciejewską. Upór pierwszej z wymienionych postaci sprawia, że sprawy co rusz wędrują do ponownego rozpatrzenia, co powoduje wieloletnią przewlekłość,  a koszt postępowania częstokroć przekracza już wartość roszczeń, narażając Skarb Państwa na coraz większe straty.

Nawet jeśli podpisywane decyzje byłyby zgodne z prawem, to zważywszy na fakt, iż wydają je ludzie osobiście skazani prawomocnymi wyrokami lub dotyczy to członków ich najbliższej rodziny, którzy notorycznie popełniają przestępstwa, musi budzić  poważne wątpliwości moralne. A są to czyny kryminalne zarówno  w białych rękawiczkach (łapówki, wyłudzone diety i delegacje, przywłaszczone pieniądze, i co szczególnie odrażające, na dzieci upośledzone) jak i gangsterskie (brutalne pobicia i kradzieże samochodów). Bywało, że aż do czasu uprawomocnienia się wyroku urzędnik pobierał niebotyczną pensję.

O ustawicznym napuszczaniu na moją posesję usłużnych, dyspozycyjnych policjantów i Straży Gminnej już nawet nie wspomnę.

Za taką Małą Ojczyznę, jako wnukowi Pionierów Ziem Odzyskanych (powracających z robót przymusowych w III Rzeszy, jak i wypędzonych z Polesia) jest mi przed mieszkańcami innych gmin zwyczajnie wstyd!  

 



#12 yzon

yzon

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 04 czerwiec 2014 - 13:54

Teraz to niestety coraz częściej spotykane zjawisko.



#13 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 09 czerwiec 2014 - 00:28

W czwartek, 5 czerwca, otrzymałem pocztą 13 decyzji odmownych podpisanych przez Panią Kierownik Bożenę Wójcik. Szkopuł w tym, że dotyczą one wniosków złożonych w 2013 roku, w tym nawet na jego początku, a to oznacza, iż od przedłożenia pisma minęło już półtora roku. Przez ten czas decyzje te po wielokroć były uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Upór ten przypomina mi zamordowanie przez urzędników Pani Krystyny Chojnackiej.

Skoro Instytut Pamięci Narodowej ściga mordy sądowe, warto, by władze Nowej Wolnej Polski zajęły się ściganiem zabójstw urzędniczych.

Póki co, zrobiłem to, co uczyniła Świętej Pamięci Pani Krystyna. Nawiązałem kontakt ze Stowarzyszeniem Niepokonani2012. Poruszeni skalą bezprawia i korupcji w Gminie Kłodawa zapowiedzieli, w obliczu zbliżających się jesienią wyborów samorządowych, zorganizowania w Gorzowie Wlkp., tym równie złodziejskim mieście, konferencji.

 



#14 norbert

norbert

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 czerwiec 2014 - 19:45

W Kłodawie korupcja, a w związku celowym prokuratura i CBA. pierwsze przesłuchania już są. dyrektor związku trzęsie porami, odpowie za ustawki pierwszego naczelnika. a jedynie sluszna firma juz opowiada jak to jedrzej tadeuszak obiecal im wszystkie umowy w miescie lacznie z koszeniem traw na ktore rzekomo nie ma pieniedzy.



#15 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 25 lipiec 2014 - 23:03

     Pan
     dr Wojciech Rafał Wiewórowski
     Generalny Inspektor
     Ochrony Danych Osobowych 

 

ZAWIADOMIENIE O DOMNIEMANIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA

 

Na podstawie art. 49 ust. 1 i 2, art. 51 ust. 1, art. 54 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych  składam niniejszym zawiadomienie o domniemaniu popełnienia przestępstw ciągłych przez Panią Bożenę Wójcik – Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kłodawie oraz jej przełożonych: Pana Piotra Czaplińskiego – byłego Sekretarza Gminy oraz Karoliny Niciejewskiej – obecnej Sekretarz.

 

UZASADNIENIE

Wyżej wymieniona za zgodą i wiedzą swego szefostwa od lat wykrada dane osobowe moje i członków mojej rodziny, w tym, na co szczególnie uczula ustawodawca, dane wrażliwe.
Pani Bożena Wójcik od placówek służby zdrowia, o których przypadkiem dowiaduje się, iż korzystałem z pomocy medycznej, a także Wojskowej Komendy Uzupełnień bez mojej wiedzy i zgody, a nawet, gdy dowiedziałem się o tym i przy mym stanowczym sprzeciwie, nagminnie wyłudza informacje o moim stanie zdrowia, zaś od Dzielnicowego w Kłodawie o moim życiu osobistym.
Dla przedmiotowej sprawy nie mają wszak one kluczowego znaczenia, gdyż i tak, mimo wnoszonych próśb o pomoc socjalną regularnie otrzymuję decyzję negatywną, w większości przypadków uchylaną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zaś w każdym przypadku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Z Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wlkp. i z Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze Pani Bożena Wójcik pisemnie wyłudza też informacje o dochodach mojej mamy, Ireny Wieczorek, zaś dzwoniąc do Gospodarczego Banku Spółdzielczego w Gorzowie Wlkp., łamiąc tym samym tajemnicę bankową, informacje o stanie konta mojej siostrzenicy Moniki Bogacz.
Jak do tej pory jedynie pracownicy Banku konsekwentnie odmawiali udzielania informacji, zaś pozostałe instytucje ochoczo to czynią.
Pani Bożena Wójcik, cierpiąca od lat na zaburzenia psychiatryczne, obstaje na moje zdrowie i życie. Jej syn, Pan Marcin Wójcik, którym posiłkuje się jako fałszywym świadkiem w wydawanych negatywnie decyzjach, jest doskonale znany organom ścigania. Podpisujący się też uprzednio pod wieloma decyzjami GOPS, aresztowany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne były Sekretarz Gminy Pan Piotr Czapliński, który dobrowolnie poddał się karze, oprócz najcięższych, łapówkarskich, usłyszał też zarzut przekroczenia uprawnień i nakazania niszczenia dokumentacji jednemu z urzędników. Pobierając niebotyczną pensję był tylko zawieszony w czynnoś***, a nie odwołany. Prywatnie jest zięciem wieloletniego Przewodniczącego Rady Gminy – Andrzeja Legana. Podpisująca się obecnie pod decyzjami GOPS obecna Sekretarz Gminy – Pani Karolina Niciejewska prywatnie jest synową Pani Barbary Niciejewskiej – skazanej prawomocnie za przywłaszczanie pieniędzy na dzieci upośledzone z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Chwalęcicach byłej Skarbnik Gminy, po wyroku piastującej Stanowisko do spraw rachuby płac w Urzędzie Gminy. Dysponowanie przez stojącą na czele zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze korupcyjnym Panią Bożenę Wójcik tak ogromną ilością wiedzy, zdobytej w sposób nieuczciwy, zważywszy na pojawiające się zadziwiająco często finansowe malwersacje dokonywane przez osoby zatrudnione w Urzędzie Gminy w Kłodawie, rodzi uzasadnione obawy wykorzystywania ich do niezgodnych z prawem zachowań, a ja boję się o swoje zdrowie i życie oraz o zdrowie i życie swych najbliższych.
Pragnę też zwrócić uwagę na niehumanitarny wymiar tych działań: owdowiała, blisko osiemdziesięcioletnia mama jest częściowo sparaliżowana po wylewie podpajęczynkowym, a siostrzenica samotnie wychowywała dwójkę dzieci. Po inwigilacji dokonywanej przez Panią Bożenę Wójcik oraz czynionych z jej inspiracji na naszą posesję nalotach Straży Gminnej i Policji w osobie Pani Dzielnicowej, z obawy o zdrowie synka i córki salwowała się ucieczką do Gorzowa.
Obecny Pan Dzielnicowy podpisał się pod kłamliwą opinią, iż nie przebywam w miejscu zamieszkania (w załączeniu pismo do Urzędu Gminy w Kłodawie)
Ponadto Pani Bożena Wójcik treść kierowanych przeze mnie do GOPS pism bez mojej wiedzy i zgody udostępnia wielu innym osobom, antagonizując mnie z lokalną społecznością, szczególnie zaś nałogowym alkoholikom, którym, będąc w ogromnej zażyłości, wypłaca zapomogi. Ostatnio jeden z nich zaszedł mi drogę i oświadczył, że jeśli jeszcze raz coś napiszę, to zostanę porwany, wywieziony do lasu i będę musiał kopać sobie grób.
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej notorycznie łamie art. 47 i 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które powiadają:

Każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.
Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.
Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.
Wnoszę o:
- ściganie Pani Bożeny Wójcik, Pana Piotra Czaplińskiego i Pani Karoliny Niciejewskiej,
- przeprowadzenia kontroli inspektorów GIODO w Urzędzie Gminy w Kłodawie i w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Kłodawie. 

 

Załącznik:
1. Pismo do Urzędu Gminy w Kłodawie

 

 



#16 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 14 sierpień 2014 - 22:43

Pani
   Anna Korzecka
   Zastępca Dyrektora Departamentu Orzecznictwa,
   Legislacji i Skarg
   Generalnego Inspektora
Ochrony Danych Osobowych

Sygnatura akt: DOLiS-440-882/14  

 

W nawiązaniu do pisma z dnia 23 lipca 2014 roku uzupełniam braki formalne poprzez:
1) Przesłania pełnomocnictwa do reprezentowania Pani Ireny Wieczorek
2) Osoby, którym udostępnianie treści moich pism miałyby być niedopuszczalne:
- Piotr Czapliński – skazany prawomocnym wyrokiem zięciu Przewodniczącego Rady Gminy Kłodawa – Andrzeja Legana
- Karolina Niciejewska – synowa skazanej prawomocnie Głównej Księgowej Urzędu Gminy w Kłodawie
- Grzegorz i Marcin Wójcik – doskonale znani organom ścigania synowie Kierownik GOPS Bożeny Wójcik
- podopieczni GOPS – wykaz na ul. Kościelnej 10 w Kłodawie
      3)  Ścigania sprawców popełnianych przestępstw

Jednocześnie informuję, iż po tym, jak Pani Monika Bogacz na skutek bezprawnych poczynań wraz z dwójką dzieci salwowała się ucieczką z domu, nie jest mi znane jej miejsce pobytu. Z uwagi na dobro sprawy oraz szeroko pojęty interes społeczny, proszę również o zajęcie się jej sprawą, a stosowne pełnomocnictwa, gdy tylko ona się ujawni, napłyną.

Równocześnie proszę o zwolnienie z opłaty skarbowej (w załączeniu pisma z GOPS w Kłodawie oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie).

Pragnę też stanowczo podkreślić, iż cały czas żyję w uzasadnionym strachu o swoje zdrowie i życie. W przypadku dalszego okazywania moich pism nałogowym alkoholikom, a więc podszczuwania na moją osobę przez Panią Bożenę Wójcik i kierowania pod moim adresem gróźb zamordowania, do Komendanta Wojewódzkiego Policji Nadinspektora Ryszarda Wiśniewskiego wystąpię o przyznanie mi policyjnej ochrony.

 

 

 

 



#17 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 29 wrzesień 2014 - 19:36

Prokuratura Generalna

                                                                          

 

WNIOSEK O ORZECZENIE SĄDOWEGO ZAKAZU ZBLIŻANIA SIĘ DO MOJEJ OSOBY

 

            W poczuciu uzasadnionych obaw utraty zdrowia i życia zwracam się ze stanowczą prośbą o orzeczenie sądowego zakazu zbliżania się do mnie przez Panią Bożenę Wójcik – Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kłodawie.

 

 

UZASADNIENIE

 

 

                Z wyżej wymienionym wnioskiem zwróciłem się już do Pana Marka Biernackiego, Ministra Sprawiedliwości lecz z Biura Ministra Wydziału Skarg i Wniosków otrzymałem pismo, które w załączeniu przekazuję, iż to Prokuratura Generalna jest władna rozpatrzyć moją prośbę.

Moja psychofanka Pani Bożena Wójcik obstaje na moje zdrowie i życie, wykorzystując do tego piastowane stanowisko oraz usłużnych jej funkcjonariuszy Policji i Straży Gminnej, wkraczających notorycznie w kolizję z prawem synów oraz podopiecznych w postaci nałogowych alkoholików. 

            Pani Bożena Wójcik, ogarnięta obsesją na punkcie mojej osoby, która jest charakterystyczna dla karanych za skalting psychopatów, którzy nie pozwalają spokojnie żyć gwiazdom ekranu czy estrady, regularnie wyszukuje mnie w rodzinnym domu i miejscach publicznych, wbrew mej woli i przy mym stanowczym sprzeciwie robiąc mi zdjęcia, a wzywanym na interwencję policjantom tłumacząca, iż „jest w pracy i wykonuje obowiązki służbowe”. To „bycie w pracy” ma miejsce także w dni ustawowo wolne od pracy, a nawet w święta państwowe.

Korzystając z zajmowanego stanowiska od placówek służby zdrowia wbrew mej woli i przy mym stanowczym sprzeciwie wykrada informacje o moim stanie zdrowia, a więc szczególnie chronione przez ustawodawcę tak zwane dane wrażliwe oraz informacje o stanie majątkowym mojej rodziny. Zaprzyjaźnieni z nią policjanci gromadzą zaś szczegóły z mego życia osobistego. Dysponowanie tak ogromną ilością wiedzy, zdobytej w sposób nieuczciwy, zważywszy na pojawiające się zadziwiająco często finansowe malwersacje dokonywane przez osoby zatrudnione w Urzędzie Gminy w Kłodawie, rodzi uzasadnione obawy wykorzystywania ich do niezgodnych z prawem zachowań, a ja boję się o swoje zdrowie i życie oraz o zdrowie i życie swych najbliższych.

 

            Nie daje również spokoju mojej sędziwej, owdowiałej mamie, która przeszła poważny wylew podpajęczynkowy oraz siostrze, która po wypadku widziała tylko na jedno oko i przez wiele miesięcy woziłem ją na wózku inwalidzkim. Pani Bożena Wójcik szarpała się z kaleką, otwierając na siłę drzwi, gdy ta nie chciała dać się sfotografować.

Ponadto Pani Bożena Wójcik, łamiąc ewidentnie ustawę o ochronie danych osobowych, treść kierowanych przeze mnie do GOPS osobistych pism bez mojej wiedzy i zgody udostępnia wielu innym osobom, antagonizując mnie z lokalną społecznością, szczególnie zaś nałogowym alkoholikom, którym, będąc w ogromnej łapówkarskiej zażyłości, wypłaca zapomogi. Ostatnio jeden z nich zaszedł mi drogę i oświadczył, że jeśli jeszcze raz coś napiszę, to zostanę porwany, wywieziony do lasu i będę musiał kopać sobie grób.

W prowadzonych przez siebie postępowaniach administracyjnych posiłkuje się też dobrze znanymi organom ścigania swoimi synami: Grzegorzem W. i Marcinem W.

Pani Bożena Wójcik na terenie Gminy Kłodawa założyła nielegalny związek mający na celu popełnianie przestępstw.

Równocześnie informuję, iż już raz byłem tak osaczony przez „układ zamknięty” przed dziesięciu laty, gdy w lokalnym tygodniku opisałem niechlubne wydarzenia związane z gorzowskim posłem. Miałem wówczas wizytę dzielnicowego, po kilka telefonów dziennie z Komendy Miejskiej Policji oraz przesłuchanie w prokuraturze, gdzie postraszono mnie natychmiastowym aresztem i dwuletnim więzieniem. Sprawa przycichła, gdy prześladowanie mnie opisały ogólnopolskie media, wstawiły się za mną Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Transparency International, Naczelna Rada Adwokacka przydzieliła mi społecznego obrońcę, a Pani Poseł Elżbieta Radziszewska na ręce Pana poprzednika, Ministra Grzegorza Kurczuka, wniosła interpelację. Do lokalnej prokuratury wniosłem już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa uporczywego nękania, lecz zostało ono umorzone, gdyż śledczy dali wiarę Pani Bożenie Wójcik, iż wykonuje „obowiązki służbowe”. Podobne zdanie podzielił sąd. Jeśli teraz moja sprawa znów szczęśliwie nie wyjdzie poza opłotki Gorzowa, cały czas będę żyć w panicznym przeświadczeniu zagrożenia zdrowia i życia swego i swych najbliższych.

Żyjemy w małej zbiorowości i Pani Bożena Wójcik znana jest również z niemoralnego prowadzenia się. Skoro lokalne społeczności walczą o to, by w pobliżu ich domostw nie stawiać obiektów zamieszkałych przez chorych na AIDS, ważny interes społeczny wymaga, by w trosce o zdrowie moje i mych najbliższych zabronić jej zbliżania się do nas. Wnoszę też o poddanie jej dodatkowym badaniom psychiatrycznym.

Korzystając z zajmowanego stanowiska Pani Bożena Wójcik zbiera informacje o samochodach (marka, numery rejestracyjne, a nawet kolor) i regularnie jeździ na giełdę samochodową, gdzie robi zdjęcia znajdującym się tam pojazdom. Interweniującym policjantom tłumaczy, że jest w pracy i wykonuje obowiązki służbowe. Uprzejmie informuję, iż zgłaszały się do mnie osoby, którym skradziono samochody, a które choćby z forów internetowych, gdzie w formie „białej księgi” zamieszczam dokumenty, wiedząc o zatargu ze mną, dopytywały, czy wiem, gdzie jej syn Grzegorz, znany w światku przestępczym złodziej samochodów, może mieć swą dziuplę.

Przypomina mi to głośną historię z 2002 roku, gdy nowozakupione seaty błyskawicznie znikały z gorzowskich ulic, a Policja hurtowo umarzała zgłoszenia kradzieży, aż do momentu, gdy auto spod bloku skradziono pułkownikowi Wojciechowi Petrykowskiemu – Dyrektorowi Zakładu Karnego. Dopiero wówczas policjanci tak gorliwie wzięli się do pracy, że wystraszeni złodzieje pojazdów podprowadzili w to samo miejsce. Później okazało się, że syn właściciela salonu odsprzedawał mafiosom kluczyki.

Budzi to również skojarzenia z informacjami podawanymi przez media, jak wydziały komunikacji poszczególnych urzędów współpracują z gangami samochodowymi.

Z zajmowanym stanowiskiem bez ingerencji władz centralnych Pani Bożena Wójcik tak łatwo się nie pożegna, gdyż aresztowany w ubiegłym roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne Sekretarz Gminy Kłodawa aż do czasu uprawomocnienia się wyroku pobierał niebotyczną pensję, nie będąc odwołanym ze stanowiska (wieloletni Przewodniczący Rady Gminy jest jego teściem), a główna księgowa, która przywłaszczała pieniądze na dzieci upośledzone, po zatarciu się wyroku powróciła do pracy w Gminie (Wicewójt jest jej synową).

Moja sprawa zbiega się z tragiczną historią Świętej Pamięci Pani Krystyny Chojnackiej, która po 21. latach walki z urzędnikami, gdy sądy administracyjne przyznawały jej rację, targnęła się na swoje życie.

Jednocześnie przypomnę, iż opiekuję się owdowiałą, blisko osiemdziesięcioletnią mamą, częściowo sparaliżowaną po wylewie podpajęczynkowym oraz siostrą, która po wypadku ma ograniczoną zdolność poruszania się, a przez pewien czas jeździła na wózku inwalidzkim. W przypadku dalszego naruszania naszego miru domowego mam przygotowane widły i siekierę. W głośnej historii, która obiegła całą Polskę, trzech braci we Włodowie szpadlem, kijem i łomem, wobec zignorowania zagrożenia przez policję, sami dokonali linczu na recydywiście terroryzującym miejscową społeczność.

Wobec stojącej na czele zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze korupcyjnym Pani Bożeny Wójcik żądam niezwłocznego orzeczenia sądowego zakazu zbliżania się do mojej osoby dopóki jeszcze nie polała się krew.

 

 



#18 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 09 październik 2014 - 17:30

Prokuratura Okręgowa
      w Gorzowie Wlkp.

ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA
Zawiadamiam o notorycznym poświadczaniu nieprawdy przez pracowników Urzędu Gminy w Kłodawie, tj. o czyn z Art. 271 § 1. Kodeksu karnego.

UZASADNIENIE

W Decyzji z dnia 4 kwietnia 2014 roku Sekretarz Gminy Kłodawa Karolina Niciejewska kłamliwie i oszczerczo podała: „obecnie strona nie zamieszkuje w Różankach pod wskazanym adresem. Ustalono, że w/w zamieszkuje na terenie Gorzowa Wlkp., bliższy adres nie jest znany.”, zaś w kolejnych trzech pismach stwierdziła: „Ponadto Strona nie poinformowała o zmianie miejsca zamieszkania. Fakt ten ustalono po sygnałach ze środowiska(…).”
Po odebraniu tej korespondencji niezwłocznie zadzwoniłem do Urzędu Gminy w Kłodawie z telefonu stacjonarnego informując, iż przecież mieszkam tu, gdzie mieszkam, a dowodem może być choćby to, iż dzwonię z aparatu domowego oraz 14 kwietnia wystosowałem pismo:
„(…) zwracam się z uprzejmym żądaniem powołania biegłego grafologa i sfinansowanie kosztownych ekspertyz. Otóż w zdecydowanej większości przypadków to ja odbieram korespondencję poleconą adresowaną do mnie i członków mojej rodziny, której otrzymanie sygnuję własnoręcznym podpisem na indywidualnych drukach „zwrotne potwierdzenie odbioru”, które wracają do nadawców przesyłek oraz wykazie ogólnym wszystkich rozwożonych danego dnia listów poleconych, które pozostają w dyspozycji Poczty Polskiej. Tak było w przypadku odebrania cytowanej wyżej Decyzji, tak jest chociażby i dzisiaj, gdy odebrałem list polecony z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który zawiera między innymi cztery uchylenia wcześniejszych negatywnych decyzji GOPS, zaś Pani Listonoszka wyraziła głębokie zdziwienie i szczerze się uśmiała, gdy dowiedziała się, iż w miejscu zamieszkania nawet nie przebywam, bo to ja z reguły wychodzę jej do furtki. Na dowód tego, iż zamieszkuję pod wskazanym adresem, a potwierdzenie tej informacji ma istotne znaczenie dla korzystnej dla mnie decyzji o przyznaniu mi świadczeń socjalnych, wnoszę więc o natychmiastowe przeprowadzenie ekspertyz grafologicznych znajdujących się w posiadaniu Poczty Polskiej oraz nadawców listów poleconych moich bardzo licznych własnoręcznych podpisów z okresu ostatnich trzech miesięcy.
Jednocześnie apeluję o zaprzestanie nieustannego pasma szykanowania mnie i mych krewnych. Fakt, iż pod aktami bezprawia jak do tej pory podpisują się postaci osobiście karane prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite lub dotyczy to związanych z lokalnym układem władzy członków ich rodzin, urąga mej godności osobistej.”
W odpowiedzi z dnia 22 kwietnia 2014 roku Wójt Gminy Anna Mołodciak w żaden sposób do tego fragmentu mojego pisma się nie odniosła, za to w trzech Decyzjach z dnia 12 sierpnia 2014 roku stwierdziła: „obecnie strona nie zamieszkuje w Różankach pod wskazanym adresem. Ustalono, że w/w zamieszkuje na terenie Gorzowa Wlkp., bliższy adres nie jest znany.”
W międzyczasie w  sześciu Decyzjach z dnia 9 maja Kierownik GOPS w Kłodawie Bożena Wójcik identycznie stwierdziła:  „obecnie strona nie zamieszkuje w Różankach pod wskazanym adresem. Ustalono, że w/w zamieszkuje na terenie Gorzowa Wlkp., bliższy adres nie jest znany.” Podobnież oświadczyła w sześciu decyzjach z dnia 14 maja, czterech z 15 maja, dwóch z 27 maja oraz jednej z 29 maja, które otrzymałem pocztą w jednej kopercie oraz czterech decyzjach z 5 czerwca.
Do mojej skargi w piśmie z dnia 25 czerwca odniósł się Przewodniczący Rady Gminy Kłodawa Andrzej Legan, który w załączeniu przesłał mi Uchwałę Rady Gminy Kłodawa z dnia 18 czerwca pod którą się podpisał, w której napisano o mnie: „nie przebywa on na terenie Różanek” oraz „że skarżący nie przebywa w Różankach”.
„Demokratycznie” przegłosowano, że tu, gdzie mieszkam, nie mieszkam, że tu gdzie codziennie jestem, mnie nie ma! Czy wzorem hitlerowskich Ustaw norymberskich Rada Gminy Kłodawa gotowa jest przegłosować, że nie zaliczam się do rodzaju ludzkiego?
Co mają powiedzieć lokalni mieszkańcy, którzy regularnie mnie widują? Czy realizując niemal codziennie zakupy w różańskich sklepach „Lewiatan” i Freshmarket pracownicy rozmawiają ze zjawą? Czy w procesji Bożego Ciała podążało widmo, a na gminnych dożynkach pojawił się mój duch? Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż „nie mieszkając w Różankach”, na swoim podwórku w Różankach odbieram od listonosza kłamliwą korespondencję, którą sygnuję własnoręcznym podpisem.
Gmina Kłodawa wykazuje się też rażącą niekonsekwencją, gdyż odmawia mi świadczeń socjalnych z powodu tego, iż tu „nie zamieszkuję”, systematycznie zaś żąda ode mnie opłat, które uiszcza się w zależności od zamieszkałych tam osób, traktując mnie w tym przypadku jako pełnoprawnego mieszkańca!
Lecz oprócz wymiaru finansowego sprawa ta ma dla mnie bardziej dotkliwy wymiar sentymentalny.  W domu przy ul. Dębowej 17 (przed nadaniem nazw ulic były to Różanki 74) moi Świętej Pamięci Dziadkowie osiedli w 1945 roku po powrocie z robót przymusowych w III Rzeszy i tę posesję moja wielopokoleniowa rodzina zajmuje do dziś, a ja mieszkam tu od urodzenia. Moi Przodkowie nie powrócili już do rodzinnego Januszkowa na Kujawach, lecz to Różanki aż do śmierci stały się ich Nową Ojczyzną i na miejscowym cmentarzu są pochowani. Dziadek Władysław Wieczorek pracował w Urzędzie Powiatowym w Gorzowie Wlkp. jako osiedleńczy. Był represjonowany przez władze stalinowskie – został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Babcia Janina Wieczorek z domu Piniewska pracowała w Przedszkolu Wiejskim w Różankach. Oboje, jak mogli, starali się o budowę polskiej tożsamości na Ziemiach Odzyskanych. Teraz przewracają się w grobach na wieść, iż grupa przekupnych urzędników z iście goebbelsowską zapiekłością, w myśl zasady, że „kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą” wpiera ich wnukowi, że w rodzinnym domu nie mieszka. Wiele osób tyle razy to przeczytawszy odeszłoby od zmysłów i zwariowawszy uwierzyło w istocie, że tu nie mieszka.
Uprzejmie informuję, że w Urzędzie Gminy Kłodawa powołano nielegalny związek mający na celu popełnianie przestępstw. Do czasu kolejnych aresztowań wnoszę o wydanie sądowego zakazu przekazywania fałszywych informacji, iż „nie zamieszkuję w Różankach pod wskazanym adresem”.
Wnoszę o ściganie:
- Pani Bożeny Wójcik, stojącej na czele zorganizowanej grupy przestępczej (równolegle zawiadomienie składam na ręce Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Pawła Wojtunika) – matki doskonale znanym organom ścigania i w światku przestępczym Grzegorza i Marcina Wójcików
-  Pani Karoliny Niciejewskiej – synowej Pani Barbary Niciejewskiej, Głównej Księgowej Urzędu Gminy w Kłodawie, skazanej prawomocnie za przywłaszczenie pieniędzy z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Chwalęcicach przeznaczonych na dzieci upośledzone, po zatarciu się wyroku zajmującej stanowisko urzędnicze ds. rachuby płac
- Pana Andrzeja Legana – teścia Pana Piotra Czaplińskiego byłego Sekretarza Gminy Kłodawa, aresztowanego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, skazanego prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek, wyłudzanie pieniędzy z delegacji i przekraczanie uprawnień, aż do uprawomocnienia się wyroku pobierającego niebotyczną pensję (Rada Gminy nie odwołała go ze stanowiska, tylko odsunęła od zajęć)
-  Pani Anny Mołodciak – matki chrzestnej „układu zamkniętego”.
Z uwagi na transparentność życia publicznego oraz ważny interes społeczny podania wyroków do publicznej wiadomości.



#19 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 24 październik 2014 - 18:55

PROKURATURA OKRĘGOWA

               Wydział III Nadzoru

nad Postępowaniem Przygotowawczym

66-400 Gorzów Wlkp., ul. Moniuszki 2

             tel. 95 7392 010

             fax 95 7392 005

 

   III Ko 288/14                                                   Pani

                                                           Prokurator Rejonowy

                                                           w Gorzowie Wlkp.

 

 

 

   W załączeniu przesyłam - według właściwości - pismo Pana Sławomira Wieczorka z dnia 29 września 2014r., celem załatwienia.

 

 

                                                                                      Naczelnik

                                                                         Wydziału III Nadzoru nad

                                                                    Postępowaniem Przygotowawczym

 

                                                                                  Mariusz Dąbkowski

                                                                     Prokurator Prokuratury Okręgowej

 

 

W załączeniu:

pismo

 

 

 

Do wiadomości:

Pan

Sławomir Wieczorek

 

 



#20 Slawomir Wieczorek

Slawomir Wieczorek

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 10 listopad 2014 - 17:23

Sygn. akt KP - II 5596/14

 

WEZWANIE

 

    Wzywa się Pana(ią) do osobistego stawiennictwa w dniu (...) o godz. (...) w Komisariacie Policji II w Gorzowie Wlkp. przy ul. Kwiatowa 10 pokój nr 26A jako świadka w sprawie poświadczenia nieprawdy przestępstwo z art 271§1KK

 

Wezwany(a) powinien(na) posiadać przy sobie dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający jego(jej) tożsamość.

 

                                                      sierż. sztab. Krzysztof Wręczycki

 

 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych