Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

gazeta lubuska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~iza~

~iza~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2008 - 11:18

Szanowny Panie Redaktorze Naczelny Gazety Lubuskiej !
Uprzejmie Pana zapytuje czy jest w gazecie na etacie ktos kto robi korekte ?
Czytam gazete codziennie ( no mam juz taki nawyk .. lubie wiedziec co sie w miescie dzieje ).
Strasznie mi przeszkadza fakt , ze jest tam duzo prostych pomylek -typu : nie taka litera , "polkniete litery",
pominiete wyrazy , przestawione wyrazy itd itp.(o przecinkach nie tam gdzie trzeba juz nie wspomne !).
Nie jest to zjawisko nowe niestety - trwa to od lat paru conajmniej ale
dopiero teraz nerwy mi calkiem puscily - bo ilez mozna to znosic!
Gazet czytam duzo - w zadnej nie spotykam sie z tym problemem.
Zapytuje Pana wiec nadzwyczaj uprzejmie : czy Pan tego skandalicznego zjawiska nie zauwazyl ?
Czy fakt , ze macie takie dobre wyniki w ilosci sprzedawanych egzemplarzy wystarcza wam w zupelnosci
i w zw z tym nie oplaca sie redakcji dbac o poziom techniczny gazety ?
Czy tez moze jest tak , ze Pan gazety nie czyta (?!) wiec i nie wie pan o niechlujstwie swojego dziennika ?
Jesli potrzebuje Pan dowodu prosze zajrzec chocby do srodowej gazety i artykulu
"Jak sie pozbyc smieci w zgodzie z ekologia ". Zgroza !
A to tylko jeden przyklad . Moglabym je mnozyc ale nie mam sily .
Prosze o litosc ! Niech Pan cos zrobi ( jaknajszybciej !) bo straci Pan czytelnika !
Mimo wszystko sle pozdrowienia .

#2 Janka

Janka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 161 postów

Napisano 24 marzec 2008 - 23:25

Nie wiem, co na to Pani Redaktor Naczelna, ale moje odczucia są podobne. Przypuszczam, że na korektora szkoda pieniędzy. A najbardziej bawi mnie drukowanie tego samego tekstu w jednym wydaniu (raz na stronach ogólnych, drugi raz na regionalnych), zupełnie bez sensu. Ciekawe, czy wtedy dziennikarzowi wierszówkę liczą podwójnie? I do tego ta maniera pisania niemal wszystkiego z małej litery. Kiedy z małej to z małej, ale kiedy powinno być z dużej, to musi być z dużej. Dotyczy to przede wszystkim nazw instytucji, organizacji itp. Przykłady można by mnożyć.
Pozdrowienia dla redakcji gazety lubuskiej (fajnie to wygląda z małej litery, nieprawdaż?) i życzenia benedyktyńskiej pracy, bo bez niej dalej będzie, jak jest.

#3 renia65

renia65

    VIP

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1153 postów

Napisano 25 marzec 2008 - 23:41

Błędy są rzeczą ludzką!!!!Więc w czym szum?Może i słuszna uwaga,ale robić wielkie halo i wytykać komuś coś,z czym sami mamy problemy?Ludzie wszyscy są sobie równi....,tylko nie zawsze,nie wszędzie i nie we wszystkim.Jeżeli trafi się jakiś chochlik,to warto wytężyć umysł,uruchomić mózg i już wiemy,o co chodzi.To logika myślenia.Pozdrawiam tych znających poprawną polszczyznę i tych mniej

#4 Janka

Janka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 161 postów

Napisano 26 marzec 2008 - 22:30

To prawda, że mylenie się jest rzeczą ludzką, ale tu nie o to chodzi. Prasa oprócz informowania o różnych wydarzeniach, ma także za zadanie kształtowanie kultury czytelniczej, propagowanie poprawnej polszczyzny itd. Czego nie mozna wymagac od tabloidów, tego można wymagać od porządnej gazety regionalnej. No, chyba że GL chce równać do poziomu tabloidów, to wtedy rzeczywiście nie ma o co kruszyć kopii.
W panującym niechlujstwie językowym, zataczającym coraz większe kręgi, warto, a nawet trzeba walczyć o czystość i poprawność języka i piękno polszczyzny.
I nie chodzi o to, że czytelnik ma się domyślać, jak powinno być prawidłowo napisane. To powinno być prawidłowo napisane! I dlatego ludzkość już dawno wymyśliła taki zawód jak korektor. Jasne, że zawsze coś umknie i pojawi się jakiś błąd, ale on powinien być wyjątkiem, a nie regułą.
Pozdrowienia dla tych, którym nie jest wszystko jedno.

#5 ~Iwona Zielińska~

~Iwona Zielińska~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 21:07

Nie wiem, co na to Pani Redaktor Naczelna, ale moje odczucia są podobne. Przypuszczam, że na korektora szkoda pieniędzy. A najbardziej bawi mnie drukowanie tego samego tekstu w jednym wydaniu (raz na stronach ogólnych, drugi raz na regionalnych), zupełnie bez sensu. Ciekawe, czy wtedy dziennikarzowi wierszówkę liczą podwójnie? I do tego ta maniera pisania niemal wszystkiego z małej litery. Kiedy z małej to z małej, ale kiedy powinno być z dużej, to musi być z dużej. Dotyczy to przede wszystkim nazw instytucji, organizacji itp. Przykłady można by mnożyć.
Pozdrowienia dla redakcji gazety lubuskiej (fajnie to wygląda z małej litery, nieprawdaż?) i życzenia benedyktyńskiej pracy, bo bez niej dalej będzie, jak jest.


Witam, jeśli znajdują Państwo błędy w tekstach dziennikarzy GL to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przepraszać. Do Państwa informacji: za teksty z błędami obniżane są wyceny. O błędach mówimy także publicznie na naszych redakcyjnych kolegiach.
Ja niestety w tym miejscu mogę tylko przepraszać i posypywać głowę popiołem.
Natomiast jeśli chodzi o powtarzanie informacji na stronach ogólnych i lokalnych wynika to z tego, że na stronach ogólnych nie zawsze mamy tyle miejsca by "sprzedać" pełną infromację, że szczegółami. Dlatego też, gdy informacja jest ważna, jej skrót podajemy na stronach ogólnych, by poznali ją wszyscy a na stronie lokalnej jest ona bardziej szczególowa, by dokładnie poznali ją mieszkańcy miejscowości lub powiatu, z którego materiał pochodzi. Mutacji ( czyli różnych wydań gazety na różne części województwa) mamy 9 więc informacje najważniejsze muszą się ukazywać na stronach ogólnych, żeby wszyscy mieszkańcy województwa mogli ją poznać a tam - jak już napisałam - zazwyczaj jest bardzo ciasno.
Dziękuję za uwagi i jeszcze raz przepraszam za nasze niedoróbki
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL

#6 ~Zenek~

~Zenek~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 21:13

Iwonka skarbie i tak trzymac czytam GL od lat i zawsze znajduje interesujace mnie artykuly. Ale wiecej do ludu Politykierzy nas nie interesuja oni tylko kradna na lewo i prawo.

#7 ~Iwona Zielińska~

~Iwona Zielińska~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 21:31

Szanowny Panie Redaktorze Naczelny Gazety Lubuskiej !
Uprzejmie Pana zapytuje czy jest w gazecie na etacie ktos kto robi korekte ?
Czytam gazete codziennie ( no mam juz taki nawyk .. lubie wiedziec co sie w miescie dzieje ).
Strasznie mi przeszkadza fakt , ze jest tam duzo prostych pomylek -typu : nie taka litera , "polkniete litery",
pominiete wyrazy , przestawione wyrazy itd itp.(o przecinkach nie tam gdzie trzeba juz nie wspomne !).
Nie jest to zjawisko nowe niestety - trwa to od lat paru conajmniej ale
dopiero teraz nerwy mi calkiem puscily - bo ilez mozna to znosic!
Gazet czytam duzo - w zadnej nie spotykam sie z tym problemem.
Zapytuje Pana wiec nadzwyczaj uprzejmie : czy Pan tego skandalicznego zjawiska nie zauwazyl ?
Czy fakt , ze macie takie dobre wyniki w ilosci sprzedawanych egzemplarzy wystarcza wam w zupelnosci
i w zw z tym nie oplaca sie redakcji dbac o poziom techniczny gazety ?
Czy tez moze jest tak , ze Pan gazety nie czyta (?!) wiec i nie wie pan o niechlujstwie swojego dziennika ?
Jesli potrzebuje Pan dowodu prosze zajrzec chocby do srodowej gazety i artykulu
"Jak sie pozbyc smieci w zgodzie z ekologia ". Zgroza !
A to tylko jeden przyklad . Moglabym je mnozyc ale nie mam sily .
Prosze o litosc ! Niech Pan cos zrobi ( jaknajszybciej !) bo straci Pan czytelnika !
Mimo wszystko sle pozdrowienia .


Witam, Szanowna i Uważna Czytelniczko GL, dziękuję za ten niezbyt przyjemny, ale słuszny list. Niestety to prawda błędy są w GL, ale zdarzają się , proszę mi wierzyć, w każdej gazecie. Wiem to,bo czytam ich codziennie kilka. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie dla dziennikarzy GL. Tak , ma pani rację. Staramy się poprawiać jakość gazety i warsztat dziennikarski, ale zdarzają się wpadki. Mamy korektę, ale niestety, widocznie jest kiepska, i ta popełnia błędy.
Błędy w tekstach drukowanych w gazecie to rzeczywiście skandal, arogancja i wyraz braku rzetelności. Za takie teksty obniżamy wyceny i omawiamy na redakcyjnych kolegiach. Myślę jednak, że najbardziej dotkliwą karą będzie publiczne napiętnowanie. Mam więc propozycję: bardzo proszę w tym miejscu, na tym forum wymieniać z imienia i nazwiska autorów tekstów z błędami. Jeśli zarzut będzie konkretny to dotknie i napiętnuje właściwą osobę. A nie wszyscy z kilkudziesięciu dziennikarzy GL popełniają błędy. Wiem to, bo codziennie czytam 9 naszych wydań. Pani dostaje tylko jedno.
Na koniec , jeszcze raz przepraszam i tylko dodam, że nie jest mężczyzną a kobietą. Co oczywiście, w sprawie błędów, niczego nie zmienia .
Dziękuję za pozdrowienia, mam nadzieję, że przyjmie Pani moją propozycję i będzie tu wpisywać nasze błędy? Być może przyczyni się to do zmniejszenia ich ilości na czym mi wyjątkowo zależy.
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL

#8 ~Iwona Zielińska~

~Iwona Zielińska~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2008 - 21:33

Szanowny Panie Redaktorze Naczelny Gazety Lubuskiej !
Uprzejmie Pana zapytuje czy jest w gazecie na etacie ktos kto robi korekte ?
Czytam gazete codziennie ( no mam juz taki nawyk .. lubie wiedziec co sie w miescie dzieje ).
Strasznie mi przeszkadza fakt , ze jest tam duzo prostych pomylek -typu : nie taka litera , "polkniete litery",
pominiete wyrazy , przestawione wyrazy itd itp.(o przecinkach nie tam gdzie trzeba juz nie wspomne !).
Nie jest to zjawisko nowe niestety - trwa to od lat paru conajmniej ale
dopiero teraz nerwy mi calkiem puscily - bo ilez mozna to znosic!
Gazet czytam duzo - w zadnej nie spotykam sie z tym problemem.
Zapytuje Pana wiec nadzwyczaj uprzejmie : czy Pan tego skandalicznego zjawiska nie zauwazyl ?
Czy fakt , ze macie takie dobre wyniki w ilosci sprzedawanych egzemplarzy wystarcza wam w zupelnosci
i w zw z tym nie oplaca sie redakcji dbac o poziom techniczny gazety ?
Czy tez moze jest tak , ze Pan gazety nie czyta (?!) wiec i nie wie pan o niechlujstwie swojego dziennika ?
Jesli potrzebuje Pan dowodu prosze zajrzec chocby do srodowej gazety i artykulu
"Jak sie pozbyc smieci w zgodzie z ekologia ". Zgroza !
A to tylko jeden przyklad . Moglabym je mnozyc ale nie mam sily .
Prosze o litosc ! Niech Pan cos zrobi ( jaknajszybciej !) bo straci Pan czytelnika !
Mimo wszystko sle pozdrowienia .


Witam, Szanowna i Uważna Czytelniczko GL, dziękuję za ten niezbyt przyjemny, ale słuszny list. Niestety to prawda błędy są w GL, ale zdarzają się , proszę mi wierzyć, w każdej gazecie. Wiem to,bo czytam ich codziennie kilka. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie dla dziennikarzy GL. Tak , ma pani rację. Staramy się poprawiać jakość gazety i warsztat dziennikarski, ale zdarzają się wpadki. Mamy korektę, ale niestety, widocznie jest kiepska, i ta popełnia błędy.
Błędy w tekstach drukowanych w gazecie to rzeczywiście skandal, arogancja i wyraz braku rzetelności. Za takie teksty obniżamy wyceny i omawiamy na redakcyjnych kolegiach. Myślę jednak, że najbardziej dotkliwą karą będzie publiczne napiętnowanie. Mam więc propozycję: bardzo proszę w tym miejscu, na tym forum wymieniać z imienia i nazwiska autorów tekstów z błędami. Jeśli zarzut będzie konkretny to dotknie i napiętnuje właściwą osobę. A nie wszyscy z kilkudziesięciu dziennikarzy GL popełniają błędy. Wiem to, bo codziennie czytam 9 naszych wydań. Pani dostaje tylko jedno.
Na koniec , jeszcze raz przepraszam i tylko dodam, że nie jest mężczyzną a kobietą. Co oczywiście, w sprawie błędów, niczego nie zmienia .
Dziękuję za pozdrowienia, mam nadzieję, że przyjmie Pani moją propozycję i będzie tu wpisywać nasze błędy? Być może przyczyni się to do zmniejszenia ich ilości na czym mi wyjątkowo zależy.
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL

#9 Janka

Janka

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 161 postów

Napisano 02 kwiecień 2008 - 21:06

Witam, jeśli znajdują Państwo błędy w tekstach dziennikarzy GL to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przepraszać. Do Państwa informacji: za teksty z błędami obniżane są wyceny. O błędach mówimy także publicznie na naszych redakcyjnych kolegiach.
Ja niestety w tym miejscu mogę tylko przepraszać i posypywać głowę popiołem.
Natomiast jeśli chodzi o powtarzanie informacji na stronach ogólnych i lokalnych wynika to z tego, że na stronach ogólnych nie zawsze mamy tyle miejsca by "sprzedać" pełną infromację, że szczegółami. Dlatego też, gdy informacja jest ważna, jej skrót podajemy na stronach ogólnych, by poznali ją wszyscy a na stronie lokalnej jest ona bardziej szczególowa, by dokładnie poznali ją mieszkańcy miejscowości lub powiatu, z którego materiał pochodzi. Mutacji ( czyli różnych wydań gazety na różne części województwa) mamy 9 więc informacje najważniejsze muszą się ukazywać na stronach ogólnych, żeby wszyscy mieszkańcy województwa mogli ją poznać a tam - jak już napisałam - zazwyczaj jest bardzo ciasno.
Dziękuję za uwagi i jeszcze raz przepraszam za nasze niedoróbki
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL


Witam, dziękuję Pani za odpowiedź. Przeprosiny zostały przyjęte. I chcę powiedzieć, że niezależnie od błędów i tak będę czytać "Gazetę Lubuską", bo czytam ją niemal od urodzenia. Zawsze była w moim domu rodzinnym GL (kiedyś Gazeta Zielonogórska), podobnie w domu mojego męża. Teraz w naszym domu też gości codziennie, bo to jest przecież NASZA GAZETA. Uwagi były podyktowane troską o nasze lokalne pismo, myślę że stałym czytelnikom zależy tak samo jak redakcji na podnoszeniu jakości pisma. Życzę wielu ciekawych artykułów, dobrych dziennikarzy i współpracowników, a chochlik dziennikarski niech sobie spokojnie idzie na emeryturę.

#10 ~iza~

~iza~
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2008 - 22:38

Witam, Szanowna i Uważna Czytelniczko GL, dziękuję za ten niezbyt przyjemny, ale słuszny list. Niestety to prawda błędy są w GL, ale zdarzają się , proszę mi wierzyć, w każdej gazecie. Wiem to,bo czytam ich codziennie kilka. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie dla dziennikarzy GL. Tak , ma pani rację. Staramy się poprawiać jakość gazety i warsztat dziennikarski, ale zdarzają się wpadki. Mamy korektę, ale niestety, widocznie jest kiepska, i ta popełnia błędy.
Błędy w tekstach drukowanych w gazecie to rzeczywiście skandal, arogancja i wyraz braku rzetelności. Za takie teksty obniżamy wyceny i omawiamy na redakcyjnych kolegiach. Myślę jednak, że najbardziej dotkliwą karą będzie publiczne napiętnowanie. Mam więc propozycję: bardzo proszę w tym miejscu, na tym forum wymieniać z imienia i nazwiska autorów tekstów z błędami. Jeśli zarzut będzie konkretny to dotknie i napiętnuje właściwą osobę. A nie wszyscy z kilkudziesięciu dziennikarzy GL popełniają błędy. Wiem to, bo codziennie czytam 9 naszych wydań. Pani dostaje tylko jedno.
Na koniec , jeszcze raz przepraszam i tylko dodam, że nie jest mężczyzną a kobietą. Co oczywiście, w sprawie błędów, niczego nie zmienia .
Dziękuję za pozdrowienia, mam nadzieję, że przyjmie Pani moją propozycję i będzie tu wpisywać nasze błędy? Być może przyczyni się to do zmniejszenia ich ilości na czym mi wyjątkowo zależy.
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL



Oj , oj tym razem to ja powinnam posypac sobie glowe popiolem bo mimo uwaznego czytania Gazety nie wiedzialam ,
ze to Pani jest Redaktorem Naczelnym .Przepraszam !
A tez i za to , ze nie bylam dosc dokladna piszac ,ze w innych gazetach pomylki sie nie zdarzaja .
Oczywiscie wszedzie sie to zdarza ale mam wrazenie , ze nigdzie na taka skale jak w naszej gazecie .
Tymbardziej wiec sie ciesze czytajac Pani odpowiedz . I jeszcze cieszy mnie to ze ma dla Pani znaczenie glos szarego ,
przecietnego czytelnika ,ktorego w dodatku poparla jedynie Janka . ( Pani Janko - sciskam ! ).
Mam wielka nadzieje , ze Gazeta faktycznie sie poprawi .( A moze juz sie poprawila ? Nie wiem bo nie bylo mnie jakis czas
w Zielonej ). W kazdym razie bede obserwowac . Ale donosic nie bede !!
No , chyba ze mnie cos znowu mocno wkurzy ..
Pozdrawiam Pania Naczelna cieplo.

#11 bnq58

bnq58

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 146 postów

Napisano 28 kwiecień 2008 - 09:43

Witam, Szanowna i Uważna Czytelniczko GL, dziękuję za ten niezbyt przyjemny, ale słuszny list. Niestety to prawda błędy są w GL, ale zdarzają się , proszę mi wierzyć, w każdej gazecie. Wiem to,bo czytam ich codziennie kilka. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie dla dziennikarzy GL. Tak , ma pani rację. Staramy się poprawiać jakość gazety i warsztat dziennikarski, ale zdarzają się wpadki. Mamy korektę, ale niestety, widocznie jest kiepska, i ta popełnia błędy.
Błędy w tekstach drukowanych w gazecie to rzeczywiście skandal, arogancja i wyraz braku rzetelności. Za takie teksty obniżamy wyceny i omawiamy na redakcyjnych kolegiach. Myślę jednak, że najbardziej dotkliwą karą będzie publiczne napiętnowanie. Mam więc propozycję: bardzo proszę w tym miejscu, na tym forum wymieniać z imienia i nazwiska autorów tekstów z błędami. Jeśli zarzut będzie konkretny to dotknie i napiętnuje właściwą osobę. A nie wszyscy z kilkudziesięciu dziennikarzy GL popełniają błędy. Wiem to, bo codziennie czytam 9 naszych wydań. Pani dostaje tylko jedno.
Na koniec , jeszcze raz przepraszam i tylko dodam, że nie jest mężczyzną a kobietą. Co oczywiście, w sprawie błędów, niczego nie zmienia .
Dziękuję za pozdrowienia, mam nadzieję, że przyjmie Pani moją propozycję i będzie tu wpisywać nasze błędy? Być może przyczyni się to do zmniejszenia ich ilości na czym mi wyjątkowo zależy.
Pozdrawiam
Iwona Zielińska
redaktor naczelna GL


A dlaczego Szanowna Pani Redaktor Naczelna Gazety Lubuskiej nie odpowiada na listy czytelników z mniejszych miejscowości? ot jak np. na ten wpis na forum Lubska:

wpis 14.03.2008, 20:54
Skąd: Lubsko
Nr użytkownika: 255

Napisałem list do redakcji Gazety Lubuskiej (bez odpowiedzi) by w nagłówku dodatku tygodniowym zmieniono źle dobrane do zilustrowania nagłówka herby tzw. tygodnika Żarsko-Żagańskiego.
Dodatek Gazety Lubuskiej TŻŻ ilustrują herby miast Żary i Żagań, a nie herby powiatów żarskiego i żagańskiego?
Herby powiatów to - sami zobaczcie:

http://pl.wikipedia....BCarski_COA.svg
http://pl.wikipedia......5ski_COA.svg

No i jak? Czy redaktorzy GL nie potwierdzają tym samym moje twierdzenie, że wielu mówi POWIAT myśli Żary (Żagań) ? mówi Żary (lub Żagań) myśli POWIAT;
zupełnie jak za PRLu: ? mówią NARÓD myślą PARTIA ? mówią PARTIA myślą NARÓD?.

Wciąż czekam na odpowiedź.

Użytkownik bnq58 edytował ten post 28 kwiecień 2008 - 09:45


#12 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 23 czerwiec 2008 - 15:08

Nie czytam GL, więc nie wiem, jakie są w niej błędy, ale jeśli dziennikarze piszą tak, jak Pani Redaktor Naczelna - nie dziwię się głosom krytycznym. Chce Pani, żeby wytykać błędy - zatem to robię: przed "by", "więc" stawia się przecinki. Zdania składowe w zdaniach wielokrotnie złożonych również oddziela się przecinkami. Na końcu zdania stawia się kropkę. Mimo wszystko pozdrawiam. J.

#13 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2008 - 20:48

Jaki naczelny , tacy jego ludzie , to taka gazeta - kompetencji za grosz , wiary żadnej.
Zwykły lubię czytać Gazetę Lubuską.






Szanowny Panie Redaktorze Naczelny Gazety Lubuskiej !
Uprzejmie Pana zapytuje czy jest w gazecie na etacie ktos kto robi korekte ?
Czytam gazete codziennie ( no mam juz taki nawyk .. lubie wiedziec co sie w miescie dzieje ).
Strasznie mi przeszkadza fakt , ze jest tam duzo prostych pomylek -typu : nie taka litera , "polkniete litery",
pominiete wyrazy , przestawione wyrazy itd itp.(o przecinkach nie tam gdzie trzeba juz nie wspomne !).
Nie jest to zjawisko nowe niestety - trwa to od lat paru conajmniej ale
dopiero teraz nerwy mi calkiem puscily - bo ilez mozna to znosic!
Gazet czytam duzo - w zadnej nie spotykam sie z tym problemem.
Zapytuje Pana wiec nadzwyczaj uprzejmie : czy Pan tego skandalicznego zjawiska nie zauwazyl ?
Czy fakt , ze macie takie dobre wyniki w ilosci sprzedawanych egzemplarzy wystarcza wam w zupelnosci
i w zw z tym nie oplaca sie redakcji dbac o poziom techniczny gazety ?
Czy tez moze jest tak , ze Pan gazety nie czyta (?!) wiec i nie wie pan o niechlujstwie swojego dziennika ?
Jesli potrzebuje Pan dowodu prosze zajrzec chocby do srodowej gazety i artykulu
"Jak sie pozbyc smieci w zgodzie z ekologia ". Zgroza !
A to tylko jeden przyklad . Moglabym je mnozyc ale nie mam sily .
Prosze o litosc ! Niech Pan cos zrobi ( jaknajszybciej !) bo straci Pan czytelnika !
Mimo wszystko sle pozdrowienia .



#14 ~C34414~

~C34414~
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2008 - 02:41

Witam, dziękuję Pani za odpowiedź. Przeprosiny zostały przyjęte. I chcę powiedzieć, że niezależnie od błędów i tak będę czytać "Gazetę Lubuską", bo czytam ją niemal od urodzenia. Zawsze była w moim domu rodzinnym GL (kiedyś Gazeta Zielonogórska), podobnie w domu mojego męża. Teraz w naszym domu też gości codziennie, bo to jest przecież NASZA GAZETA. Uwagi były podyktowane troską o nasze lokalne pismo, myślę że stałym czytelnikom zależy tak samo jak redakcji na podnoszeniu jakości pisma. Życzę wielu ciekawych artykułów, dobrych dziennikarzy i współpracowników, a chochlik dziennikarski niech sobie spokojnie idzie na emeryturę.

- Tak to już jest , że jak by się człowiek nie starał to i tak popełni gafę... Piję do Pani ,,witam" na wstępie , jak i kiedy należy używać tego zwrotu bardzo przejżyście wyjaśnił prof Bralczyk na łamach gazety lubuskiej ... To prawda że w gazecie zdażają się błędy ale bardziej drażni moje ucho mowa naszych dziennikarzy radiowych i telewizyjnach...! Wspomniane już słowo ,,witaj" często używane jest na rozpoczęcie relacji i tu już jest DUŻY BŁĄD !! Np. Witaj Marku co słychać w Gorzowie?- i pada odpowiedz : Witam ... (następuje relacja) ! To tak jak by redaktor w studio powiedział: Powiedz Dzień dobry Marku (!) , co słychać w Gorzowie ? -odpowiedz : Dzień dobry...(relacja) . A druga sprawa bardzo drażniąca to wymowa cyfr przez dziennikarzy ... Na przykład , prognoza pogody: Na zachodzie ,,pietnaście" a na wschodzie ,,dziewietnaście" , że o losowaniu LOTTO jaż nie wspomnę ,,dwajścia sześć" ,,sześdziesiąt" ,,pietna , politykach ,,EZELDE- S L D" ,,PEEZEL- P S L " I wszech obecne ,,Niekiedy" I ,,dokładnie " Bardzo zubożał nam nasz język dzięki takim dziennikarzom propagującym takie słownictwo

#15 ~96F7DA~

~96F7DA~
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2008 - 02:45

- Tak to już jest , że jak by się człowiek nie starał to i tak popełni gafę... Piję do Pani ,,witam" na wstępie , jak i kiedy należy używać tego zwrotu bardzo przejżyście wyjaśnił prof Bralczyk na łamach gazety lubuskiej ... To prawda że w gazecie zdażają się błędy ale bardziej drażni moje ucho mowa naszych dziennikarzy radiowych i telewizyjnach...! Wspomniane już słowo ,,witaj" często używane jest na rozpoczęcie relacji i tu już jest DUŻY BŁĄD !! Np. Witaj Marku co słychać w Gorzowie?- i pada odpowiedz : Witam ... (następuje relacja) ! To tak jak by redaktor w studio powiedział: Powiedz Dzień dobry Marku (!) , co słychać w Gorzowie ? -odpowiedz : Dzień dobry...(relacja) . A druga sprawa bardzo drażniąca to wymowa cyfr przez dziennikarzy ... Na przykład , prognoza pogody: Na zachodzie ,,pietnaście" a na wschodzie ,,dziewietnaście" , że o losowaniu LOTTO jaż nie wspomnę ,,dwajścia sześć" ,,sześdziesiąt" ,,pietna , politykach ,,EZELDE- S L D" ,,PEEZEL- P S L " I wszech obecne ,,Niekiedy" I ,,dokładnie " Bardzo zubożał nam nasz język dzięki takim dziennikarzom propagującym takie słownictwo

... No DOKŁADNIE !!!!! - STRINGI W ,,ROWEK" WCHODZĄ ....

#16 Robinho

Robinho

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 921 postów

Napisano 24 grudzień 2008 - 09:22

To ja coś dodam :)

materiał nosi tytuł "Taki hojny ten Mikołaj"
Danuta Kuleszyńska,
wydanie internetowe

Jest napisane zdanie: "półtora kilometrów od Czetowic".
:)

Wesołych Świąt

#17 ~499726~

~499726~
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2008 - 01:00

To ja coś dodam :)

materiał nosi tytuł "Taki hojny ten Mikołaj"
Danuta Kuleszyńska,
wydanie internetowe

Jest napisane zdanie: "półtora kilometrów od Czetowic".
:)

Wesołych Świąt

... musi być ze wschodu może z podlasia?! Bo na lubelszczyznie na przykład mówią tak : pięć , dziesięć ... kilometry!

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2008 - 10:45

Najwybitnijeszy w pisaniu błędów to jest redaktor Kurzawa. Facet nie zna połowy wyrazów których używa, w swoich artkułach myli miejsca i osoby, robi sensację z rzeczy z których on jeden jedyny wie, że to sensacja. Robiąc wywiady nie używa dyktafonu, tylko zapisuje pojedyńcze wyrazy później ten wywida nie wiadomo z kim jest bo rozmówca Kurzawy nie znajduje ani jednego zdnia w tym co powiedział a co jest wydrukowane.
Można by było godzinami o tym pisać.

#19 Robinho

Robinho

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 921 postów

Napisano 09 styczeń 2009 - 13:37

takie znalazłem zdanie: "Policjanci zatrzymując oszustów wyłudzeniu kolejnego kredytu przez parę, która zdołała już wcześniej oszukać inne banki na kwotę nie mniejszą niż 15 tys. zł."

autorem jest pan "pij", artykuł ukazał sie z Głogowa i dotyczy ujęcia ludzi, którzy próbowali wyłudzić kredyt fałszując pieczatkę za pomocą zestawu "młody drukarz"

#20 Robinho

Robinho

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 921 postów

Napisano 09 styczeń 2009 - 14:17

A ika w materiale Dziś Urząd Marszałkowski ogłosi, które placówki dostaną gotówkę na remonty pisze:




"Pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego dostaną także m.in. szpitale w Gorzowie, Świebodzinie, Ciborzu i Międzyrzeczu."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych