Czy minister uratuje nasz zrujnowany pałac? :: zobacz komentowany artykuł
Rozpoczęty przez
slawko
, lut 17 2012 06:51
9 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 17 luty 2012 - 06:51
"Ostro russzamy z remontem..." czy to nie ich coroczna śpiewka już od paru lat?
Biznes, mafia, polityka to jest jedna wielka klika!
#2 ~lizun9~
Napisano 17 luty 2012 - 09:51
Co za debilny tytuł. 800 tys złotych niczego nie uratuje - to pieniadze na spalony dach. Można by się zapytać gdzie kasa z wojewódzkiej puli na zabytki, dlaczego nigdy nie trafia do Żar? Dlaczego nikt nie pofatygował się z napisaniem projektu unijnego, skoro Unia w takich przypadkach finansuje do 100 % projektu. Co z kasą właścicieli? Kupili pałac i nie mają na remont?
#3 ~Norbi~
Napisano 17 luty 2012 - 17:31
Właśnie,ciekawe dlaczego miasto nie stara się o dofinansowanie remontu ze środków unijnych ? wszak unia chętnie wykłada pieniądze i to wcale nie małe na zabytki,przykłady można mnożyć,a że to zamek jak by nie patrzeć praprzodków naszych zachodnich sąsiadów wierzyć można że już oni tam na tych swoich unijnych komisjach hojną ręką grosz wyłożą.
Gdzież więc błąd tkwi ? może Żarscy urzędnicy pisząc wniosek o dofinansowanie projektu odbudowy zamku za mało serca weń włożyli ???
A swoją drogą żal a zarazem zgroza ogarnia duszę moją kiedy słyszy się opowieści pierwszych mieszkańców miasta o plądrowaniu,rozkradaniu i dewastacji tego wspaniałego ongiś zamczyska posadowionego na ziemiach które zdobył niegdyś nasz wspaniały przodek Mieszko 2.Pamiętajcie mieszkańcy Żar-wróciliśmy tutaj po wiekach nieobecności,te ziemie są rdzennie nasze,dbajmy o zabytki choć nie ręka polskiego rzemieślnika je wznosiła ale to już nie z naszej winy.
Wstydzcie się zarazem wszyscy złodziej,szabrownicy potomkowie dziczy wschodniej przybyłej tutaj aby zasiedlać te wspaniałe ziemie,nasze Piastowskie,oddajcie to co zapewne macie jeszcze w swoich domach które dostaliście za darmo,wy pierwsi osadnicy !!!
Gdzież więc błąd tkwi ? może Żarscy urzędnicy pisząc wniosek o dofinansowanie projektu odbudowy zamku za mało serca weń włożyli ???
A swoją drogą żal a zarazem zgroza ogarnia duszę moją kiedy słyszy się opowieści pierwszych mieszkańców miasta o plądrowaniu,rozkradaniu i dewastacji tego wspaniałego ongiś zamczyska posadowionego na ziemiach które zdobył niegdyś nasz wspaniały przodek Mieszko 2.Pamiętajcie mieszkańcy Żar-wróciliśmy tutaj po wiekach nieobecności,te ziemie są rdzennie nasze,dbajmy o zabytki choć nie ręka polskiego rzemieślnika je wznosiła ale to już nie z naszej winy.
Wstydzcie się zarazem wszyscy złodziej,szabrownicy potomkowie dziczy wschodniej przybyłej tutaj aby zasiedlać te wspaniałe ziemie,nasze Piastowskie,oddajcie to co zapewne macie jeszcze w swoich domach które dostaliście za darmo,wy pierwsi osadnicy !!!
#4
Napisano 18 luty 2012 - 06:19
Użytkownik lizun9 dnia 17 luty 2012 - 09:51 napisał
Co za debilny tytuł. 800 tys złotych niczego nie uratuje - to pieniadze na spalony dach. Można by się zapytać gdzie kasa z wojewódzkiej puli na zabytki, dlaczego nigdy nie trafia do Żar? Dlaczego nikt nie pofatygował się z napisaniem projektu unijnego, skoro Unia w takich przypadkach finansuje do 100 % projektu. Co z kasą właścicieli? Kupili pałac i nie mają na remont?
Biznes, mafia, polityka to jest jedna wielka klika!
#5 ~Druid~
Napisano 18 luty 2012 - 19:06
Na łamach Gazety Regionalnej - wydanie internetowe- ktoś przed niedawnym czasem wpisał się, że stawia dolary przeciwko kasztanom, zapowiadając taki scenariusz działań w pałacu, w którym "sprawcy nieznani" dokonają podpaleń, następnie "warunki pogodowe" oraz "zły stan techniczny" na którym "właściciele nie mają wpływu" doprowadzą do zawalenia się obiektu. Scenariusz już wchodzi w życie.
Teraz "właściciele wykonując obowiązki zarządu" odwalą fuszerę budowlaną w celu zagarnięcia łupów od konserwatora zabytków. Prokuratorzy, konserwatorzy, inspektorzy - oni posiadają narzędzia przymusu, ale nie potrafią posługiwać się nimi.
Przeczytałem właśnie, że jeden taki "bysnesmen" w Warszawie rozwalił zabytkowy dom, a wyrokiem sądu ma go odbudować. Zdaje się, że przeczytałem na portalu Bryła.pl czy jakoś tak. Nie reklamuję, warto sprawdzić. Zawiadomienie społeczne jest również zobowiązujące prokuratora do działania.
Teraz "właściciele wykonując obowiązki zarządu" odwalą fuszerę budowlaną w celu zagarnięcia łupów od konserwatora zabytków. Prokuratorzy, konserwatorzy, inspektorzy - oni posiadają narzędzia przymusu, ale nie potrafią posługiwać się nimi.
Przeczytałem właśnie, że jeden taki "bysnesmen" w Warszawie rozwalił zabytkowy dom, a wyrokiem sądu ma go odbudować. Zdaje się, że przeczytałem na portalu Bryła.pl czy jakoś tak. Nie reklamuję, warto sprawdzić. Zawiadomienie społeczne jest również zobowiązujące prokuratora do działania.
#6 ~Gość~
Napisano 18 luty 2012 - 19:21
"Chcemy w tym roku ruszyć ostro z remontem pałacu. A zamek jest już prawie gotowy." jaki zamek jest gotowy bo nie bardzo wiem?
#7 ~lizun9~
Napisano 18 luty 2012 - 19:37
Użytkownik Druid dnia 18 luty 2012 - 19:06 napisał
Przeczytałem właśnie, że jeden taki "bysnesmen" w Warszawie rozwalił zabytkowy dom, a wyrokiem sądu ma go odbudować. Zdaje się, że przeczytałem na portalu Bryła.pl czy jakoś tak. Nie reklamuję, warto sprawdzić. Zawiadomienie społeczne jest również zobowiązujące prokuratora do działania.
No tak, willa Julisin w Konstancinie. Do tego ten obiekt nie był nawet w rejestrze zabytków. Zresztą takich przykładów z Warszawy jest więcej. Kary więzienia, grzywny, postepowania administracyjne - i to do tego w sprawach obiektów, które nie są nawet w połowie tak cenne jak nasze - które zupełnie legalnie i na oczach wszystkich można rozpie rdolić
#8
Napisano 18 luty 2012 - 22:57
Użytkownik lizun9 dnia 18 luty 2012 - 19:37 napisał
No tak, willa Julisin w Konstancinie. Do tego ten obiekt nie był nawet w rejestrze zabytków. Zresztą takich przykładów z Warszawy jest więcej. Kary więzienia, grzywny, postepowania administracyjne - i to do tego w sprawach obiektów, które nie są nawet w połowie tak cenne jak nasze - które zupełnie legalnie i na oczach wszystkich można rozpie rdolić
Znam relacje rodziny i znajomych, którzy po wojnie osiedlili się w Żarach. Jak opowiadali o tym, że było tam starostwo, boazerie, lustra, meble itp., to mi sie wierzyć nie chciało. Najpierw to rozkradziono, a teraz mamy ogólny lament. A to Polska właśnie
#9
Napisano 19 luty 2012 - 07:03
Użytkownik Janka dnia 18 luty 2012 - 22:57 napisał
Znam relacje rodziny i znajomych, którzy po wojnie osiedlili się w Żarach. Jak opowiadali o tym, że było tam starostwo, boazerie, lustra, meble itp., to mi sie wierzyć nie chciało. Najpierw to rozkradziono, a teraz mamy ogólny lament. A to Polska właśnie 
Biznes, mafia, polityka to jest jedna wielka klika!
#10 ~spokojna ewka~
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych



Zgłoś do usunięcia







