Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

co może zrobić z człowiekiem alkohol

człowiek alkohol leczenie deterioracja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 maximus1966

maximus1966

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 507 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 18:15

Jak w temacie.

Co można zrobić z osobą pijącą destrukcyjnie ?

Do czego ją można zmusić, a do czego nie ?

Na ile można traktować ją jak w pełni odpowiedzialną za swój los ?

Co zrobić, gdy nie widzi ona potrzeby zwrócenia się o pomoc, lub gdy traktuje ją instrumentalnie ( makiawelicznie ).

Czy bycie osobą uzależnioną zwalnia od odpowiedzialności za swoje zachowanie ?

Czy jesteśmy wszyscy skazani na obcowanie z doktryną "niezawinionego" uzależnienia - jak chcą obecne standardy ?

Czy można sądownie zobowiązać osobę uzależnioną do leczenia i kiedy ?

Jaki to ma sens ?

Itp...

 


... z czego się śmiejecie - z siebie się śmiejecie ...

#2 NA POHYBEL MARUDOM

NA POHYBEL MARUDOM

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 382 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 18:29

Jak w temacie.

Co można zrobić z osobą pijącą destrukcyjnie ?

Do czego ją można zmusić, a do czego nie ?

Na ile można traktować ją jak w pełni odpowiedzialną za swój los ?

Co zrobić, gdy nie widzi ona potrzeby zwrócenia się o pomoc, lub gdy traktuje ją instrumentalnie ( makiawelicznie ).

Czy bycie osobą uzależnioną zwalnia od odpowiedzialności za swoje zachowanie ?

Czy jesteśmy wszyscy skazani na obcowanie z doktryną "niezawinionego" uzależnienia - jak chcą obecne standardy ?

Czy można sądownie zobowiązać osobę uzależnioną do leczenia i kiedy ?

Jaki to ma sens ?

Itp...

Osobiście jestem za odstawieniem jakichkolwiek leków, na  detoksie.

Sądowny nakaz, doprowadzenie i zaczynamy szał ciał.

Jak się osra i orzyga jeden z drugim, to już nie będzie chciał wracać.

Sam znam kilku, co są częstymi klientami detoksu, bo ich tam wyprowadzą.


Kiedy laur z głowy spada, to wtedy wzrokiem upewniasz się, czy twardo stąpasz po ziemi.

 


#3 maximus1966

maximus1966

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 507 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 18:46

Osobiście jestem za odstawieniem jakichkolwiek leków, na  detoksie.

Sądowny nakaz, doprowadzenie i zaczynamy szał ciał.

Jak się osra i orzyga jeden z drugim, to już nie będzie chciał wracać.

Sam znam kilku, co są częstymi klientami detoksu, bo ich tam wyprowadzą.

 

 

Ok.

Ale kiedy i kogo można doprowadzić na "szał ciał" ?

I na jakiej zasadzie ?

Rozumiem, że osarnie się i orzyganie - jest częścią doświadczenia

bycia osobą uzależnioną - i nie należy pozbawiać jej

"pełni" tego doświadczenia w jej w życiu.


... z czego się śmiejecie - z siebie się śmiejecie ...

#4 NA POHYBEL MARUDOM

NA POHYBEL MARUDOM

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPip
  • 382 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 18:55

Ok.

Ale kiedy i kogo można doprowadzić na "szał ciał" ?

I na jakiej zasadzie ?

Rozumiem, że osarnie się i orzyganie - jest częścią doświadczenia

bycia osobą uzależnioną - i nie należy pozbawiać jej

"pełni" tego doświadczenia w jej w życiu.

 

Wniosek do sądu. Sąd poddaje delikwenta próbie np. stawianie się dwa, tzy razy dzienne na dmuchaniu. Wpadka i na potańcówkę. Wychodzi taniej niż te pseudorenty alkoholowe.

A je w ogóle bym zlikwidował.

Bo to nie choroba a słaby charakter.

Złodziej też ma słaby charakter i renty nie dostaje.


Kiedy laur z głowy spada, to wtedy wzrokiem upewniasz się, czy twardo stąpasz po ziemi.

 


#5 maximus1966

maximus1966

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 507 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 19:16

Bo to nie choroba a słaby charakter.

Złodziej też ma słaby charakter i renty nie dostaje.

 

Muszę się w tym miejscu zgodzić.

"Nietykalni" stali się uzależnieni od alkoholu,

bo wmawia się im, ze choroba "niezawiniona jest".

To skandal !

Wolnymi jesteśmy od urodzenia,

sami dokonujemy wyborów.

Inne "złe" nawyki - jakoś nie są naznaczane

etykietką chorobową.

KAZAĆ PONOSIĆ WSZELKIE KONSEKWENCJE PICIA !

Ot lekarstwo.

Nie litować się !


... z czego się śmiejecie - z siebie się śmiejecie ...

#6 swojski

swojski

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 43 postów

Napisano 16 wrzesień 2013 - 06:43

Jak alkoholika wygonią z domu to znajdzie sobie melinę i w opiece społecznej dostanie zasiłek jako bezdomny. Kiedyś słyszałam jak pani z opieki mówiła to "bezdomnego" - "przoszę przyjśc po zasiłek rano ale musi pan być trzeźwy " .Skoro oni  wiedzą że bezdomni i alkoholicy piją to dlaczego nie zabiorą im tych zasiłków! Jest tyle rodzin które sobie nie radzą lub są w bardzo trudnej sytuacji finansowej, niech za te pieniądze kupią dzieciom jedzenie , wyremontują cieknący dach  czy zapłacą za drogie leki bo dzieci chorują . Polityka naszego Państwa nie jest otwarta na potrzeby mieszkańców ale jak ich oskubać np. nowymi podatkami by posłom i innym rządzącym żyło się lepiej.


Użytkownik swojski edytował ten post 16 wrzesień 2013 - 06:51


#7 maximus1966

maximus1966

    Zawodowiec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 507 postów

Napisano 16 wrzesień 2013 - 09:10

Często osoby uzależnione od alkoholu są równocześnie najlepiej doinformowane w zakresie swoich praw i możliwości otrzymywania pomocy z OPS.


... z czego się śmiejecie - z siebie się śmiejecie ...





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: człowiek, alkohol, leczenie, deterioracja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych